30
listopada
2008

Bezpieczne inwestycje

Czy istnieje w ogóle takie coś? Czy obecnie gdy nawet wielkie Amerykańskie banki ogłaszają upadłość, jesteśmy w stanie określić jakąkolwiek większą inwestycję jako bezpieczną?

Pomijam gwarantowane 50 000 €, w przypadku upadłości banku. Poniżej tej kwoty bezpieczną inwestycją jest lokata lub konto bankowe. To jednak nie daje żadnych sensownych odsetek. Lokata zaś, choć oferuje większe odsetki niż inflacja, to nie jest wymarzoną inwestycją, dla osób liczących na większy zysk.

Czy więc bezpieczną inwestycją są lokaty bankowe? Tak, ale poniżej owych 50000 tysięcy gwarantowanych €. Powyżej tej kwoty, zaczyna się ryzyko. Oczywiscie tylko nieliczne banki czeka zagłada, warto jednak zawczasu obserwować wybrany przez siebie bank, pod kątem możliwego rozwoju wypadków. Czy bank jest miejscowy, czy też ma międzynarodową sieć placówek? Jak dobrze radził sobie w poprzednim roku? Co robił by zatrzymać przy sobie klientów i pozyskać potrzebny do prowadzenia działalności kapitał? Kto nim zarządza? To są bardzo ważne pytania, jeśli chce się na lokacie umieścić duże pieniądze.

Fundusze inwestycyjne? Są wbrew pozorom ciekawą opcją pośród inwestycji. Choć bardziej zależne od giełdy i z pewnością można na nich stracić, to w obecnej sytuacji kiedy dużo spadków mamy już za sobą, stopniowe akumulowanie jednostek funduszy może okazać się nie tylko bezpieczną inwestycją, ale i zyskowną. Warto jednak pamiętać o spokoju i sumiennym uzupełnianiu portfela. A przede wszystkim o cierpliwości w oczekiwaniu na zyski.

Akcje? Wciąż mogą spaść, ale już teraz są na rynku niedowartościowane akcje firm. Których kupno w dłuższej perspektywie daje ogromne perspektywy zarobku. Z pewnością najbardziej dochodowa, ale i najmniej bezpieczna inwestycja. Jeśli ma się doświadczenie, lub można powierzyć pieniądze specjaliście warto się nad tym zastanowić.

Forex - wahania kursów i zarabianie z dnia na dzień nie zmieniło się pomimo kryzysu. Kto ma doświadczenie zapewne wciąż gra, kto owego doświadczenia nie posiada niech lepiej dokształci się, zanim pomyśli o zarabianiu na rynkach walutowych. Inwestycja tak samo ryzykowna jak przedtem.

Złoto - numizmatyka - towary ekskluzywne -temu poświęcę wkrótce oddzielny artykuł.

Opcje i kontrakty terminowe to domena specjalistów. Odradzam tą sferę laikom, zwłaszcza, że w żaden sposób nie zabezpiecza naszego kapitału.

A może własny biznes? Choć jest to moim zdaniem rewelacyjna metoda przemnożenia kapitału, daje możliwość rozwoju i de facto szanse osiągnięcia wielokrotnie większego kapitału, to obecnie warto zastanowić się jeszcze bardziej, czy i jak kryzys wpłynął na branżę, w której chce się działać. Zachęcam do tworzenia firm, jako bezpiecznej inwestycji kapitału(sukces zależy w większym stopniu od naszej pracy, jesteśmy więc wstanie oprzeć się trendom i zarabiać, nawet przy negatywnych nastrojach inwestorów). Polecam przy tym dostosowanie się do nowych warunków, warunków kryzysu, który jest przede wszystkim elementem emocjonalnym, wywierającym wpływ na decyzje konsumentów.



Napisane przez: Mimic

Komentarze


Im większy potencjał zysku tym większe ryzyko. Jeśli chodzi o lokaty/obligacje to po uwzględnieniu inflacji biorąc pod uwagę zysk można je raczej traktować jako ochronę kapitału, chociaż w aktualnych warunkach banki poszukując kapitału dają dość wysokie oprocentowanie.
Fundusze/Akcje niby teraz powinno się je kupować, ale trzeba mieć stalowe nerwy w takiej sytuacji.
Własny biznes - też spore ryzyko, z jednej strony kryzys, z drugiej brak doświadczenia i inne elementy towarzyszące zakładaniu działalności gospodarczej

Zostaw komentarz

(wymagane)


(wymagane)





PodglÄ…d komentarza: