19
września
2009

CNEB second edition

Dziś odbyła się druga edycja konferencji Czas Na E-biznes. Organizowana przez Piotra Majewskiego.

Konferencja jest jednym z większych eventów e-biznesowych w Polsce. Różniła się znacznie od wczorajszego Ecommerce(tak bardzo że chyba zacznę stosować określenia e-biznes i ecommerce z wyraźniejszym rozróżnieniem co jest co - przynajmniej w polskich realiach).

Co było na konferencji? 5 Głównych tematów, które omówił Piotr(jako jedyny prelegent na konferencji):

  • Strategia e-biznesu, czy ją określamy, czy postępujemy zgodnie z nią?

Za najważniejszą kwestię z tego wykładu mogę spokojnie uznać CLV - customer lifetime value. Czym jest? Niczym innym jak wskaźnikiem ile jeden klient przynosi do firmy pieniędzy w trakcie całego kontaktu z tą firmą.

CLV= średnia wartość transakcji*częstotliwość zamówień/ilość klientów w danym okresie.

Dlaczego to takie ważne? Bo sprawia, że klient, którego pozyskanie uznajemy za zbyt kosztowne, może okazać się wart dużo większych nakładów finansowych na pozyskanie.

Całość opiera się na zrozumieniu, że klient, który zakupił u nas raz, może dokonać kolejnych, często bardziej opłacalnych dla nas transakcji. Oszczędzamy dzięki temu koszty pozyskania kolejnego klienta, w miejsce utraconego. Klient który zostaje, jest wielokrotnie więcej wart niż pojedyncza transakcja.

Okazuje się że często dużo lepszym pomysłem jest pozyskanie większej ilości klientów, nawet na mniej opłacalnej pierwszej transakcji, aby później wykorzystać potencjał jaki jest w już pozyskanym kliencie. Niż dokonać kilku nawet bardzo opłacalnych transakcji, które są pojedynczym kontaktem z danym klientem.

Produkt tani, przyciąga więc klienta, który zostaje z nami na dłużej, zostawiając coraz więcej pieniędzy w naszym sklepie.

CLV rośnie im większą wartość(a nie cenę) zaoferujemy klientowi podczas pierwszej transakcji, im lepiej będzie wspominał pierwszą sprzedaż(zakup) tym więcej na nim zarobimy w perspektywie czasu.

Zmieniamy jego postrzeganie naszej firmy, z obcego przedsiębiorcę, na dostawcę (diametralna różnica w sprzedaży).

Nie należy jednak przesadzać z “darmówkami” klient który zapłacił  już za coś, znacznie chętniej kupi, niż osoba zwabiona tylko darmowym(niskiej wartości) prezentem.

  • Wykład 2. Testowanie skuteczności strony - Google website optimizer - jedna z opcji dostępnych w google adwords. Piotr omówił jak wykorzystać to narzędnie do badania i udoskonalania witryny sprzedażowej. Użyj google i sprawdź samemu;)

Opisywane były między innymi testy AB, testy wielokrotne oraz powiązania pomiędzy zmiennymi na stronie. Doskonałe narzędzie do sprawdzenia swojej strony ” w boju”.

  • Wykład 3. Lista adresowa - dlaczego jest tak fajna

Lista adresowa ma kilka podstawowych zalet :

- Jest to tani marketing

- Nie wymaga dużych nakładów na utrzymanie

- Można ją wykorzystać w integration marketing

- Możemy oprzeć na niej cały program partnerski

Dokładnie nie będę słowo w słowo powtarzał wykładu, powinien być dostępny na dvd.

  • Wykład 4. Jak wzmocnić copywriting?

Piotr tłumaczył zasady tworzenia dobrej historii, która uwiarygodni nasz e-biznes i przekona do nas klientów.

Najważniejsze zasady?

- Historia musi być ciekawa

- Niezbyt długa

- Prywatna

- Może zawierać przekaz “Jestem taki jak Ty”

- Albo porównanie “oni są źli, a ja dobry”

- Musi pokazywać cię w dobrym świetle

  • Wykład 5. Promocja i reklama - Jak tanio kupić klientów

Ten wykład pokazywał, jak twardo kalkulować nasze koszta pozyskania klienta. W trakcie wykładu Piotr tłumaczył, dlaczego nie można być przesadnie miłym dla klienta, dlaczego pewne parcie na sprzedaż jest konieczne i że nachalność (w granicach rozsądku), może popłacać. Pokazywał różnice w podejściu do procesu sprzedaży w sieci, możliwość sprzedaży różnych towarów i usług dodatkowych do zakupionego wcześniej towaru.

Tyle streszczenia, a moja osobista opinia?

Czy konferencję można uznać za udaną? I tak i nie. Ponieważ kilka rzeczy było naprawdę fajnych, ale nie wszysto było dobre.

CNEB wydał mi się potwornie rozwlekły. Konferencję która trwała 10 godzin można by skrócić do intensywniejszych 5, być może było by “sztywniej”, ale ilość merytorycznej treści/ilość czasu konferencji nie wypada dobrze. Długie przerwy są dobrą okazją do rozmów i to jest dużym plusem, chyba jednak ta konferencja nie była znacząca jeśli chodzi o to co było powiedziane z podium. Czy powinno więc być tak, że to kuluary są ważniejsze?

Dużo było promowania własnych produktów w trakcie prelekcji. Oczywiście trudno się dziwić, i na szczęście nie było to szczególnie uciążliwe, ale było.

Czas nie zmarnowany, choć trochę żałuję że nie zabrałem laptopa….



Napisane przez: Michał Mietliński

Komentarze


Dziekuje za recenzje. Btw - konferencja trwala 8h w tym 5h wykladow (10:30 do 18:30) ale to drobiazg :)


Wliczam czas rejestracji (a była od chyba 9) i chwilę rozmów po. Ale racja, sama konferencja to 8 godzin. Recenzje zawsze chętnie ;) (czekam na kolejną edycję i inne konferencje).


Zgadzam się z Autorem w 100%.
Tematyka wykładów, poza wykładem wprowadzającym powyżej streszczonym, moim zdaniem - SŁABA (streszczenie powyżej potwierdza moja opinię - w czterech z pięciu wykładów nie było czego streszczać, a to były przecież godzinne wykłady!).
Treść wykładów dobrana dość dziwacznie, raczej pod intensywną promocję własnych produktów, niż zadeklarowaną na wstępie popularyzację wiedzy o e-biznesie.
Sam Prowadzący sprawia wrażenie osoby potrafiącej mówić dowolnie długo na dowolny temat… w przypadku konferencji CNEB było to sporym błędem - wszak chyba nikt rozumny nie odważy się na zakup 90 “godzin wykładów”.
Zmarnowaną sobotę w Warszawie ratuje tylko kilka ciekawych rozmów z osobami doświadczonymi już w e-biznesie.

Reasumując: po marce CNEB spodziewałam się dużo, dużo wyższego poziomu merytorycznego i umiejętnego przekazywania wiedzy.


Napiszcie dlaczego nie można być przesadnie miłym dla klienta. Bo ja jestem ;)


Chodziło o to, że brak ukonkretyzowania relacji z klientem na sprzedaż produktu/usługi, powoduje rozmycie kontaktu i osłabienie skuteczności sprzedaży. Podczas konferencji pokazane było (choć osobiście tego nie popieram), że nachalna wręcz sprzedaż popłaca - to tak w dużym uproszczeniu. Dostępne będą nagrania wtedy będzie można posłuchać dokładnie tego co było powiedziane, a nie Mojej interpretacji.


Ja uważam, że Piotr jest genialny.

Płaci się mu za konferencję o jego produktach, za które też trzeba będzie mu zapłacić…

….czyli taka płatna reklama LIVE.

Najważniejsze, że Piotr robi to co mówi, czyli jest “lekko nachalny” z tą sprzedażą :-)

Co więcej, jest jedynym prelegentem, więc nie musi nikomu bulić za wystąpienia…

Piotrze, świetny model biznesowy, gratulacje!


[...] No i z tymi potężnymi strategiami było już trochę gorzej… nie będę opisywał całych wykładów ani czepiał się szczegółów, bo moje uwagi dotyczą raczej ogólnych spraw. Polecam też wrażenia z konferencji na blogu Michała Mietlińskiego. [...]


[...] No i z tymi potężnymi strategiami było już trochę gorzej… nie będę opisywał całych wykładów ani czepiał się szczegółów, bo moje uwagi dotyczą raczej ogólnych spraw. Polecam też wrażenia z konferencji na blogu Michała Mietlińskiego. [...]

Zostaw komentarz

(wymagane)


(wymagane)





Podgląd komentarza: