24
lutego
2010

Część 8 cyklu - Rozpisujemy cele na konkretny dzień

Dzisiaj chcę Ci podać kilka pomysłów na to, jak rozpisać własne cele krótkoterminowe. To, jak wiele z nich wdrożysz
jest ważne, ale najważniejsze jest samo postawienie celów!

Nawet jeśli brak Ci jakiejś techniki (a jest ich całe mnóstwo), to samo działanie - codzienne spisywanie celów
krótkoterminowych - uczy konsekwencji, wytrwałości i planowania. Pomaga przy tym skupić się na rzeczach, które
pragniemy zrobić, a nie tylko na tym, co akurat “wpadÅ‚o”.

Wiele razy łapałem się, że oglądam odcinek serialu lub film, podczas gdy na biurku leży niewykonana w pełni lista zadań. Widząc niektóre cele uznawałem, że są ważniejsze niż film. Skupiłem się na ich realizacji i lepiej wykorzystałem czas.

Dokładnie to jest przesłanie dzisiejszego dnia. Warto uczyć się jak lepiej wyznaczać cele, ale najważniejsze jest
uparcie i codziennie je wyznaczać.

Rada 1 - określ priorytety

To niezmiernie ważne, ponieważ często mało istotne cele chcą wejść przed te ważniejsze działania. Dlatego obok każdego punktu z listy możesz napisać numer oznaczający jego priorytet. To jakie wybierzesz oznaczenie zostawiam Tobie. Zależy mi, abyś samemu zaczął eksperymentować do skutku, aż znajdziesz metodę odpowiadającą Twojej osobowości.

Rada 2 - podnoś priorytety starych zadań

Jeśli jakiś cel jest na Twojej liście od np. 3 dni, a wciąż nie udało się przeznaczyć czasu na jego realizację (np. brak
sił po powrocie do domu lub inne sprawy zostały uznane za priorytetowe), podnieś jego priorytet następnego dnia. Im
dłużej będzie niewykonane, tym wyższy powinien być priorytet. Aż do czasu realizacji.

Rada 3 - trzymaj się kolejności

Jeśli coś jest absolutnym priorytetem, to wykonaj to jako pierwsze. Zawsze zabieraj się za takie zadania na początku,
pozbądź się tego największego zmartwienia od razu, dzięki temu reszta dnia upłynie milej.

Nawet jeśli miałoby to zabrać Ci cały dzień, upewnij się, że cel priorytetowy został wykonany. To absolutna podstawa,
dzięki której Twój czas będzie wykorzystany na najcenniejsze sprawy.

Rada 4 - rozbijaj duże rzeczy na etapy

Ten punkt doskonale opisuje Brian Tracy w swojej książce “Zjedz tÄ™ żabÄ™”. Jak najÅ‚atwiej zjeść sÅ‚onia? Po kawaÅ‚ku!
Każda czynność, której wykonanie zajmie ci więcej niż godzinę może być rozbita na etapy. Dzięki temu przestaje być
przytłaczająca. Zyskujesz przy tym motywację płynącą z pokonywania kolejnych etapów.

Przykładem może być pływanie na basenie. Jeśli chcemy od razu przepłynąć kilometr, może być to dla wielu przytłaczające. Ale rozbicie tego na odcinki po 100 metrów daje nam 10 zwycięstw pod rząd. Każdy odcinek możemy
świętować. I nasz wróg (zmęczenie) nie jest już taki straszny.



Napisane przez: Mimic

Komentarze


Bardzo ciekawe.


Drugi raz w życiu udzielam siÄ™ na blogu, ale tematyka tego szczególnie przypadÅ‚a mi do gustu. Może dlatego, że cholernie mocno ten tekst dotyczy także mnie. jako jednoosobowa firma muszÄ™ organizować czas, podejmować decyzjÄ™, być zÅ‚otÄ… rÄ…czkÄ… we wszystkim, radzić sobie ze stresem i wÅ‚aÅ›nie (co jest chyba najtrudniejsze) ustalać priorytety zadaÅ„. Jest to trudna sztuka, ale wykonalna. Tzn samo ustalenie priorytetu nie.. ale trzymanie siÄ™ jego:). Trudne jest to pod tym wzglÄ™dem bo robiÄ…c coÅ›… dostajÄ™ od telefon od klienta i przez 2 dni realizujÄ™ jego zamówienie. Przez to np. aktualizacja strony, reklama w sieci i wszystko inne zwiÄ…zane z firmÄ… przeciÄ…ga siÄ™ niemiÅ‚osiernie. Na tym etapie nie mogÄ™ pozwolić sobie na zatrudnienie pracownika i z tego wzglÄ™du zadaÅ„ z koÅ„ca mojej listy nie mogÄ™ oddelegować dla kogoÅ› innego, kiedy sam zajmowaÅ‚bym siÄ™ najważniejszymi sprawami i ksztaÅ‚ceniem siÄ™ w e-biznesie jak i doksztaÅ‚caÅ‚ siÄ™ temacie mojej branży.

Uważam jednak, że zatrudnienie powyżej 5 pracowników sprawia, że mamy więcej roboty niż pracując samemu. To jednak pozostawię na inny wpis:)

Zostaw komentarz

(wymagane)


(wymagane)





PodglÄ…d komentarza: