12
lipca
2010

Czy umiesz odpoczywać?

Tracenie czasu wszystkim nam przychodzi łatwo, oczywiście pomijając pracocholików - jednak czy umiemy wykorzystać czas by być naprawdę zrelaksowanym. Wypoczynek fizyczny i psychiczny  nie zawsze przychodzą z wylegiwania się w łóżku do późna, często przyjmowane schematy wypoczynku mogą wcale nie dodać nam energii, jak więc spędzić czas urlopu, lub weekend?

Wiele czasu tak naprawdę tracimy bezproduktywnie, a co gorsza wcale przy tym nie odpoczywamy.

Co zrobić żeby naprawdę wypocząć? To tylko kilka sugestii - ale jestem pewien, że możesz odnaleźć coś dla siebie:

  • Odpocznij w inny sposób niż pracujesz - praca fizyczna? Odpoczynek przy książce. Praca przy komputerze? Idź na rower.
  • Zadbaj o dietę - zdrowe jedzenie, oczyszczenie organizmu i lekkie posiłki ułatwią powrót do sił.
  • Zmień temat rozmyślań - skup się na odpoczynku i sprawach nie związanych z pracą.
  • Zrób coś co lubisz  - poświęć chwilę na hobby i swoją ulubioną zabawę.
  • Wyśpij się - pozwól organizmowi zregenerować się w pełni.

Co więc jest właściwym odpoczynkiem? To co sprawia że TY odpoczywasz.

Nie przyjmuj cudzego sposobu odpoczynku, znajdź to co Ciebie relaksuje i motywuje do dalszej pracy.



Napisane przez: Michał Mietliński

Komentarze


Dla mnie odpoczynkiem jest przebywanie na łonie natury tzn. wspinanie się po drzewach, jazda rowerem po mało uczęszczanych drogach, bieganie, granie w piłkę. A najlepsze to jest pływanie w rzece, jeziorze, zalewie, na basenie nie ma takiej frajdy.


Ja osobiście lubię odpoczywać czytając książki, lub wybierając się na dłuższą, zwykle jednodniową “wyprawę” na rowerze. Szczególnie to drugie działa na mnie bardzo pozytywnie jeśli chodzi o zmniejszenie stresu. Książki za to wyzwalają we mnie nowe pokłady pomysłów, dlatego zawsze mam w pobliżu siebie jakąś kartkę i coś do pisania aby je zapisać i po skończeniu czytania wrócić do nich.


Trochę bez sensu te sugestie. Są ogólne. Może coś bardziej motywującego?


Testuję aktualnie różne formy, na zmianę z pracą. Jak coś wypracuję dokładnego (jakiś cykl odpoczynku) napiszę.


To ważne pytanie, lub, nieco je zmieniając - dlaczego nie potrafimy odpoczywać? Jako psychoterapeuta wiem, że większość moich klientów prawie nie odpoczywa, z wyjątkiem fizjologicznego snu, a niektórzy i wtedy pracują… Myślę, że jest wiele odpowiedzi, a krótko skupię się na jednej. Niestety, nasz obecny świat hołduje produktywności, efektywności i aktywności. Nawet odpoczywać wypada… aktywnie. Każdego dnia “trzeba” coś po sobie zostawić. Jesteśmy daleko od natury, a natura odpoczywa, popatrzmy choćby na rytm przyrody zimą. Uważam, że większą od aktywności sztuką jest naprawdę NIC nie robić, wycofać się, asymilować przeżycia, pobyć samemu. Trzeba w tym celu nieco uspokoić naszego wewnętrznego krytyka, który popędza. Natura nie lubi jednostajności. Jest czas działania i powstrzymywania się od niego. Wtedy działanie będzie mogło być naprawdę twórcze.

Zostaw komentarz

(wymagane)


(wymagane)





Podgląd komentarza: