Archiwum kategorii ‘Dobre nawyki’

Inteligencja Emocjonalna - Daniel Goleman

Napisany 8 listopada 2009

Niedawno skończyłem lekturę tej książki, muszę przyznać, że wywarła na mnie niesamowite wrażenie. Książkę łatwo się czyta, choć zawiera wiele informacji stricte naukowych. Jednocześnie skupia się na typowo życiowych zagadnieniach, sukcesie, szczęściu, gniewie. Inteligencja Emocjonalna, pokazuje, jak różne cechy naszego mózgu, przekładają się bezpośrednio na nasze codzienne nawyki.

Z Mojego punktu widzenia książka choć bardzo prosto napisana- dość dokładnie analizuje zagadnienie naszych emocji, tego jak się kształtują. Jak są wyzwalane, w jaki sposób budujemy nasze wspomnienia i odruchy. Wiele działań, które możemy na co dzień uznać za kompletnie nielogiczne, zostaje tu wytłumaczone. Gniew, strach – jak się okazuje, są to emocje które potrafią „ominąć” nasz logiczny mózg i popchnąć nas do działania, bez logicznego analizowania sytuacji. Z kolei pewne sytuacje wyzwalają w nas pozytywne emocje, czyniąc nas radosnymi, twórczymi i pełnymi energii.

To wszystko jest ze sobą powiązane i Goleman w swojej książce szczególnie to podkreśla. Tłumaczy jak jeden bodziec potrafi całkowicie zachwiać naszym odbiorem sytuacji, a przez to np. zrujnować długo zaplanowane negocjacje.

Ciekawe były przykłady ludzi, którzy choć doskonale radzili sobie z zadaniami logicznymi, w normalnym życiu nie potrafili sobie kompletnie poradzić. Brak owej inteligencji emocjonalnej, został pokazany jako główna przyczyna porażki. To z kolei zachęca do postrzegania naszych emocji, jako kluczowego elementu naszego sukcesu.

Oczywiście jest to bardzo uogólniona recenzja. Z pewnością wielu z Was, czytało już tą książkę. Tych którzy nie mieli okazji, gorąco do tego zachęcam.

Lekturę polecam każdemu, kto chce rozwinąć w sobie dobre nawyki i nauczyć się lepiej współpracować z innymi, lub opanowywać skuteczniej własne (często zbyt gwałtowne) emocje.

Napoleon Hill - Szesnaście tomów Praw Sukcesu

Napisany 5 października 2009

Dzisiaj poznasz pierwsze dwa z szesnastu PRAW SUKCESU, będących rezultatem uważnej analizy życiowego dorobku ponad stu mężczyzn i kobiet, którzy osiągnęli niezwykły sukces w swoim życiu. Napoleon Hill, autor publikacji, którego chyba nie trzeba specjalnie przedstawiać, poświęcił 15 lat na zbieranie, klasyfikowanie i organizowanie PRAW SUKCESU, opierając się na życiu i osiągnięciach takich ludzi jak Henry Ford, Andrew Carnegie czy John D. Rockefeller. Teraz Ty także możesz poznać Prawa, których stosowanie odmieniło życia, kariery i losy wielu ludzi w ciągu ostatnich blisko 100 lat.

Prawa Sukcesu - Tom I oraz Tom II

Pierwsze dwa tomy w pełnym brzmieniu możesz kupić tutaj.

Nie zawsze pośpiech popłaca

Napisany 1 września 2009

Nie zawsze pośpiech popłaca - taka myśl dotarła do mnie już jakiś czas temu. I rzeczywiście, w każdej dziedzinie naszego życia cierpliwość prowadzi do lepszych efektów, aniżeli dziki i nierozsądny zapał. Tym razem omówię to na przykładzie biznesu i przychodu pasywnego.

Wielu, zarówno młodych, jak i starszych ludzi, w pewnym momencie wpada w zachwyt nad perspektywami zarabiania np. przez Internet lub MLM. Często zdarza się, że taka osoba zakłada konto (zapisuje się do MLM-u) i rozpoczyna z dziką namiętnością rekrutowanie kolejnych członków. “Bo przecież nie chodzi o to żeby pracować, tylko żeby mieć przychód pasywny”.

Takie oczekiwanie jest z jednej strony zrozumiałe, z drugiej nielogiczne. Bo skąd osoba będąca do tej pory zaangażowana w innej pracy, nagle ma zdobyć know-how dotyczący sprzedaży w danym MLM, a co dopiero mówić o tworzeniu skutecznie działającej sieci?

W przypadku działań w ramach programu partnerskiego takim know-how może być np.:

  • Umiejętność zakładania stron internetowych
  • Zrozumienie podstawowych pojęć związanych z Internetem
  • Podstawy pozycjonowania stron
  • Umiejętność pisania tekstów sprzedażowych

Z kolei w przypadku rzeczywistej sieci MLM, wiedza specjalistyczna dotyczyć może:

  • Produktów oferowanych w sieci
  • Ogólnie dziedziny z którą związane są produkty
  • Komunikacji i sprzedaży
  • Utrzymywania relacji z klientem

Ta wiedza nie jest oczywista i wiele osób zniechęca się do programów partnerskich z powodu braku efektów. Brak efektów może jednak wynikać z ich niekompetencji, a nie braku potencjalnych klientów.

Podobnie w przypadku budowania przychodu pasywnego - pośpiech nie jest wskazany. Jeśli ktoś zaraz po przeczytaniu książki Kiyosakiego rzuca się w wir pracy z planem “milion złotych za 12 miesięcy”, może się zawieść (oczywiście zdarzają się wyjątkowo pomysłowi przedsiębiorcy, którzy taki cel realizują). Zamiast podejść do sprawy na spokojnie, dokształcając się i przygotowując długofalowe plany, podejmowanie szybkich i nieprzemyślanych akcji zmienia nasz zapał w zgorzknienie.

Jeśli więc dopiero zainteresowaliśmy się tematem MLM-ów i programów partnerskich, to entuzjastyczne rzucanie pracy nie jest dobrym wyjściem. Dopóki brak nam pewnej wiedzy warto poczekać z rzucaniem się na głęboką wodę, a nasze oczekiwania dostosować do realiów.

Warto przy tym wykorzystać efekt śnieżnej kuli. Być może nasze pierwsze przedsięwzięcia w e-biznesie okażą się niepowodzeniem, ale kolejne projekty nakładają swoje efekty na siebie, tworząc potężne zaplecze. Dzięki niemu kolejne projekty łatwiej będzie realizować. Cierpliwe realizowanie kolejnych zadań, nawet jeśli na efekty finansowe trzeba będzie jeszcze poczekać, daje znacznie lepsze rezultaty, niż słomiany zapał, który po kilku miesiącach wygasa.

Wytrwałe dążenie do celu, to moim zdaniem klucz do sukcesu, zarówno w e-biznesie, jak i w każdym innym przedsięwzięciu.

Taki spokój i wytrwałość cechują właśnie osoby, które latami wypracowują potężny i stabilny przychód pasywny, zbudowały markę lub międzynarodowe przedsiębiorstwo. Zamiast próbować zrobić wszystko od razu, pozwalają by czas działał na ich korzyść.

Czy nadmiar przedmiotów przeszkadza?

Napisany 30 sierpnia 2009

by el frijoleWłaśnie z tym problemem borykam się od jakiegoś czasu. Zauważyłem, że wiele otaczających mnie przedmiotów rozprasza moją uwagę, czyniąc mnie mniej wydajnym w pracy. Warto zdefiniować takie rzeczy i pozbywać się ich sukcesywnie. Co to może być?

  1. Papiery - nic tak nie odwraca mojej uwagi od kaktualnych problemów, jak piętrząca się sterta dokumentów, notatek i innych mniej lub bardziej istotnych kartek papieru. Ani nie ułatwiają organizacji, ani nie stanowią dobrego “przypominacza”. W związku z tym jednym z pierwszych kroków powinno być pozbycie się takiej sterty.  Nawet jeśli są to czyste kartki, nie powinno być ich zbyt dużo (chyba że pracujesz w drukarni) ;)
  2. Kable, końcówki od kabli, gadżety elektroniczne - te także, choć bardzo przydatne i użyteczne, mogą bardziej rozpraszać niż ułatwiać życie. Przykładowo, takie elementy jak drukarka, modem, czytnik kart czy dysk zewnętrzny, warto schować na ile to możliwe, tak by nie znajdowały się w naszym “polu pracy”.
  3. Pamiątki, zdjęcia, książki - wszystko to, co w jakiś sposób bezpośrednio przekazuje do mnie treść (choćby barwna okładka Newsweeka) muszą zniknąć z biurka i jego okolic. W ten sposób, nawet podświadomie nie odrywam się od tego, co aktualnie robię.
  4. Hałasy, radyjka, odtwarzacze mp3 - z jednej strony wielu ludziom ułatwiają pracę. Dla mnie często są jednak czynnikiem rozpraszającym. Wszystkie hałasy z zewnątrz, również utrudniają pracę. Może warto zainwestować w jakieś wygłuszenie, tak aby nie marnować swojego skupienia na szczekanie psów i odgłosy pracującego w innym pokoju ksera.
  5. Światło - Rażącym światłem nie musi być bezpośrednie wystawienie na słońce. Wystarczą cienie poruszające się na ścianie. Dlatego jakikolwiek ruch, czy to osoby, czy światłocienia, w naszym polu widzenia, może stanowić o naszej większej, lub mniejszej wydajności. Poruszające się przedmioty, np. falujące firanki, mogą być wystarczającym bodźcem by odciągnąć nas od pracy.
  6. Temperatura - powinna być dostosowana do naszych upodobań, jednak oczywistym faktem jest, że zbyt wysoka temperaura usypia nas. Jednocześnie ciężko jest pracować drżąc z zimna. Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest przyjemny chłód - temperatura na tyle niska by otrzeźwiała umysł, jednocześnie będąc tolerowalną dla naszego organizmu.

Już tych kilka punktów pozwala stworzyć znacznie lepsze środowisko pracy. W najbliższym czasie uzupełnię tą listę, w kolejnym wpisie dopisując conieco na temat naszego zachowania i dobrych nawykach w czasie pracy.

„Zacznij z wizją końca”

Napisany 13 lipca 2009

„Gdy kilka lat temu przyjrzałam się swojemu życiu, ogarniało mnie przerażenie. Widziałam jak wchłania mnie wir nadmiaru zadań i wpadam w pułapkę codziennych obowiązków. Byłam tylko o krok, od monotonni, która już na zawsze miała być moim więzieniem.
Nie mogłam do tego dopuścić. Nie chciałam żyć „przeciętnie”. Postanawiałam się rozwijać. Czytałam więc książki, jeździłam na szkolenia i seminaria. Pracowałam ciężej, dokształcałam się i byłam coraz lepiej zorganizowana. W pracy dostawałam coraz ważniejsze projekty i awansowałam – mozolnie wspinałam się po drabinie kariery. Coraz wyżej i wyżej. Kosztowało mnie to ogromnie wiele wysiłku i wyrzeczeń, jednak motywował mnie mój cel. Być na szczycie, tego pragnęłam. Aż wreszcie, pewnego dnia spełniłam swoje marzenie - znalazłam się na najwyższym szczeblu drabiny kariery… i to był początek końca. Zamiast spodziewanej euforii ogarnęła mnie rozpacz. Nagle zorientowałam się, że wcale nie jestem tam, gdzie chciałam być. Koszty wielokrotnie przekroczyły zyski. Byłam samotna, wyczerpana, a cały włożony wysiłek poszedł na marne. Czułam się oszukana, wpadłam w depresję….”

Na szczęście to fikcyjne opowiadanie. Myślę jednak, że pod tą historią mogłoby się podpisać wielu z nas - jeśli nawet nie teraz, to za kilka lat.
Jak to się dzieje, że tak wiele osób, które osiągają szczyty drabiny kariery spotyka rozczarowanie? Dlaczego mimo ciągłego podnoszenia swoich umiejętności i nieustannego rozwoju nie czują się szczęśliwe? Kiedy „sukces” staje się początkiem końca? Czy „rozwój osobisty” to tylko sztuczki mydlące ludziom oczy?

Myśleć Jak Milionerzy - zapisy ruszyły

Napisany 4 maja 2009

Niespełna dwa miesiące pozostały do inauguracji tegorocznego cyklu konferencji Myśleć Jak Milionerzy, organizowanej przez fundację Kamil Cebulski Business Education. W tym roku Power Blog został oficjalnym, autoryzowanym partnerem całego cyklu. Będziemy zatem bacznie przyglądać się, co się dzieje na konferencjach, zdawać z nich pełne sprawozdania oraz informować na bieżąco naszych Czytelników o różnego rodzaju ciekawostkach związanych z MJM. Znamy już daty oraz nazwy miejscowości, gdzie odbędą się poszczególne spotkania.

Warszawa - 27 czerwca
Łódź - 28 czerwiec
Gdańsk - 11 lipiec
Szczecin - 12 lipiec
Poznań - 18 lipiec
Wrocław - 19 lipiec
Kraków - 25 lipiec
Opole - 26 lipiec
Olsztyn - 15 sierpień
Białystok - 16 sierpień
Bydgoszcz - 22 sierpień
Zielona Góra - 23 sierpień
Katowice - 29 sierpień
Kielce - 30 sierpień
Rzeszów - 5 wrzesień
Lublin - 6 wrzesień

Rozpoczynamy więc kilkanaście dni wcześniej niż w zeszłym roku, bo już pod koniec czerwca. Ale tym samym kończymy już na początku września. Wiele osób było za tym, aby konferencje trwały w okresie wakacyjnym i tak też się stało. Ponadto zmieniły się warunki cenowe, jeżeli chodzi o uczestnictwo. W tym roku udział w pojedynczej konferencji kosztuje 47 zł, natomiast każda kolejna wiąże się z dopłatą 5 zł. Jeżeli chcesz wziąć udział w trzech konferencjach, to musisz zainwestować 57 zł. W czterech - 62 zł. I tak dalej. To dodatkowy czynnik motywacyjny, aby uniknąć sytuacji typu “Zapiszę się na wszystkie konferencje, a potem zobaczę, na których mogę być”. Podejrzewam, że wiele osób zrobiło tak w zeszłym roku, trzeba było rezerwować większe sale, a to z kolei wiązało się z dodatkowymi kosztami dla fundacji. Więc jest to zmiana na lepsze. Tym bardziej, że nawet jeżeli chcesz wziąć udział we wszystkich konferencjach, to opłata i tak jest śmiesznie niska - wynosi jedyne 122 zł.

Znamy już także listę Gości, którzy będą prezentować swoje pomysły na to, w jaki sposób przestać narzekać, przejąć odpowiedzialność za własne czyny, wziąć swój los w swoje ręce i osiągnąć to, na co tak naprawdę jest nas stać. Oto osoby, które wystąpią w 16 wojewódzkich miastach Polski:

Krzysztof Pauch
Jan M. Fijor
Paweł Lenar
Robert Okulski
Dominik Matusz
Czesław Karczmar
Jerzy Kostowski
Piotr Mazurowski
Michał Jankowiak
Piotr Ślęzak
Emilia Żurek
Marcin Kozerawski
Andrzej Siciński
Kasia Szafranowska
Adam Aduszkiewicz
Tomasz Urbaś
Damian Daszkiewicz
Szymon Przybyszewski
Krzysztof Soboń
Piotr Michalak
Piotr Majewski
Waldemar Wasik
Andrzej Hanisz

Są to osoby, które osiągnęły spektakularny sukces w dziedzinach, którymi się zajmują. Z reguły są to różnego rodzaju e-biznesy, inwestycje oraz tradycyjne biznesy. Gorąco zachęcamy do udziału w konferencji - jeżeli tylko masz chwilę wolnego czasu, to z pewnością warto wziąć udział. My na pewno tam będziemy. Wszystkie konferencje zostały już wpisane do naszego kalendarza - w każdej chwili możesz tam zajrzeć i sprawdzić, kiedy dokładnie Myśleć Jak Milionerzy odbędzie się w Twoich okolicach. Zarezerwuj sobie czas już teraz i zapisz się na stronie http://myslecjakmilionerzy.pl