Internetu( i promocji w necie) musimy się jeszcze nauczyć
Niesamowitą inspiracją na dziś, jest dla mnie nagranie Jacka Opalucha, który mówił w Krakowie prosto i dosadnie, o tym jak My, tworzymy internet, jak przenosimy nasze stare nawyki na to bądź co bądź nowe medium. Wydaje nam się, że internet już się przyjął, ale de facto jest świeży, żywy, zmieniający się z dnia na dzień byt. Tempo jego rozwoju jest olbrzymie, a prawdziwe rewolucyjne zmiany są dopiero przed nami. Zatem sam internet i nasze działania marketingowe są wielką improwizacją.
Zamiast więc pisać i wymyślać, ustąpię miejsca specjaliście:
Jacek Opaluch: 3 x K - kasa, kryzys, kreacja from witajcie w realu on Vimeo.



15 grudnia 2008 o godz. 11:11
Obejrzałem i prawie się zgodziłem z tezami zawartymi w materiale. Ale niestety stwierdzenie, że uczę się internetu, jest równoznaczne ze stwierdzeniem, że uczę się jeździć rowerem.