23
kwietnia
2008

Jak wybrać najlepszą kartę kredytową?

Karta kredytowaNiektórym osobom na słowa karta kredytowa cierpnie skóra, stają się nerwowi, dostają drgawek i inne tego typu historie. No dobrze… Może troszeczkę przesadziłem i przekoloryzowałem tę sprawę, jednakże mnóstwo osób boi się tego wynalazku XXI wieku. Tymczasem plastikowy pieniądz (jak często bywają nazywane karty płatnicze), jeśli by umiejętnie z niego korzystać może nie tylko bardzo ułatwić nam życie, ale wręcz przynieść wiele oszczędności.

To, czego ludzie najbardziej się obawiają w kartach kredytowych, to oczywiście karne odsetki. Według mnie, przy wyborze banku z usług którego chcielibyśmy skorzystać, powinniśmy kierować się najbardziej ich wysokością. O ile przy rachunkach oszczędnościowo-rozliczeniowych nie ma to aż tak dużego znaczenia, o tyle przy kartach kredytowych ma - i to ogromne. Trudno zresztą się dziwić, gdyż odsetki te zazwyczaj sięgają kilkunastu procent - nierzadko powyżej 20%. Różnica pomiędzy 3% a 3.5% w przypadku ROR nie jest aż tak widoczna, jak na przykład 15% a 19% w przypadku kredytów.

Kolejnym bardzo wysokim kosztem może okazać się wybieranie pieniędzy z bankomatu. Powszechnie wiadomo, że jest to NAJDROŻSZY z możliwych wariantów, aby pozyskać kredyt gotówkowy. Więc jeśli tylko masz możliwość wzięcia tradycyjnego kredytu, to najlepiej właśnie z niej skorzystaj. Jeśli natomiast jej nie posiadasz - z różnych przyczyn - wówczas musisz pogodzić się z bardzo wysokimi opłatami. Chyba, że… Ale o tym za chwilę :-)

Dlaczego tak się dzieje, że wypłacając pieniądze z bankomatu musimy zapłacić nawet kilka procent prowizji od wartości transakcji, a tymczasem płacąc w sklepie za towar nie ponosimy tego typu opłat? To proste. Transfer gotówki jest dla banku znacznie tańszy, aniżeli wypłata. Można wręcz powiedzieć, że bank zarabia na naszych zakupach - tyle tylko, że to nie my płacimy w tym wypadku prowizję, lecz sklep. A w przypadku bankomatów nie ma innej rady - musimy płacić sami. Myślę, że to jest nawet logiczne.

Obiecałem Ci jednak pewien sposób, dzięki któremu możesz zaoszczędzić na takiej prowizji. Są dwie opcje. Pierwsza, to stanąć sobie przy jakiejś kasie w hipermarkecie i płacić za ludzi kartą, natomiast przyjmować od nich gotówkę. To jednak jest bardzo skomplikowane, czasochłonne i jeśli jesteś osobą niepewną siebie, to na pewno nie dla Ciebie zadanie. Choć swoją drogą jest to całkiem niezły trening. Ja jednak mam dla Ciebie coś znacznie lepszego. Istnieje serwis internetowy mieszczący się pod adresem http://dotpay.pl Działa on na bardzo ciekawej zasadzie. Mianowicie, możesz zapłacić sam sobie za pomocą karty kredytowej! Jak już wspominałem tego typu przelewy są pozbawione prowizji. Potem możesz już normalnie wypłacić pieniądze za pośrednictwem klasycznej karty płatniczej wydawanej do większości rachunków bankowych.

Wystarczy zatem założyć konto w takim serwisie, aby znacząco zaoszczędzić. A wierz mi, że wiem co mówię. Sam kiedyś boleśnie odczułem koszt wypłaty pieniędzy z bankomatu. Ale jak to mówią… człowiek uczy się na własnych błędach. Co więcej, posiadając tego typu konto możesz w pełni wykorzystywać przyznany Ci limit kredytowy. Na przykład w moim wypadku jest tak, że limit który został mi przyznany dzieli się na dwie równe części. Pierwszą część mogę wykorzystać do wypłat. Drugą natomiast tylko i wyłącznie na zakupy. Posiadając konto w DotPay.pl mogę zasilić je pełną kwotą.

To oczywiście tylko jeden ze sposobów na cięcie kosztów związanych z kartą kredytową. Więcej znajdziesz ich w najnowszej publikacji, która 6 dni temu ujrzała światło dzienne:

Pobierz darmowy fragment Zamów już teraz!



Napisane przez: Adam Hycnar

Komentarze


Wybacz, ale fragmentu odnoszącego się do dotpay nie rozumiem. Czy możesz rozwinąć bardziej?
Jak również “stanąć sobie przy jakiejś kasie w hipermarkecie i płacić za ludzi kartą, natomiast przyjmować od nich gotówkę.” - przyjmować gotówkę może jedynie kasjer.

Ponadto mogę zasugerować zmianę karty na taką, z którą możesz robić jeśli chodzi o CAŁY przyznany limit co tylko chcesz - zakupy, wypłaty gotówkowe, przelewy z karty na inne konto. Posiadam tego typu kartę, lecz nie chcę tutaj robić reklamy- w razie zainteresowania odpowiem na maila.


Jasne, że mogę - dziękuję za komentarz. Jeśli chodzi o DotPay, to ich system traktuje każdą transakcję jako płatność. A zatem transakcje te pozbawione są jakichkolwiek prowizji. Natomiast w cytowanym przez Ciebie fragmencie chodziło mi o to, że zapłacimy kartą za daną osobę, natomiast ona odda nam równowartość tejże kwoty w gotówce. W ten sposób również ominiemy wszelkie prowizje.

Co do karty, którą polecasz, to bardzo chętnie dowiedziałbym się na jej temat czegoś więcej. Być może pewne banki wyszły już z inicjatywą lepszego wykorzystywania tego typu kredytów. Zwłaszcza opcja przelewu z karty na konto bankowe wydaje się być najbardziej interesująca.


ciekaw jestem gdzie Pan znalazł informację że dotpay nie pobiera prowizji, odsyłam do regulaminu na którym wyraźnie jest napisane, że takie transakcje obarczone są oprocentowaniem!!!!! Pozdrawiam i polecam przeredagować ebooka!!

Zostaw komentarz

(wymagane)


(wymagane)





Podgląd komentarza: