30
marca
2008

Każdy krok ma znaczenie

Niezależnie czy dana osoba wierzy w przeznaczenie czy nie, niezależnie czy uznaje swoje życie za wynik przypadku, zawsze twierdzimy, że sami decydujemy o naszym życiu. Jest to interesujące stwierdzenie, wziąwszy pod uwagę, jak niewiele naszych decyzji jest świadomych. Owszem często zastanawiamy się co robić, i często podejmujemy świadome decyzje. Jednak śmiem twierdzić, iż jest to zdecydowana mniejszość działań które podejmujemy.

Oczywiście, zgadzam się, że niemożliwym jest przemyśleć każdą, nawet najmniej istotną sytuację i zająć w niej świadome stanowisk. Tak się nie da! Ale czy nie warto by było zastanowić się, i podjąć o kilka decyzji dziennie więcej. Kilka małych, niepozornych decyzji, które w ciągu pół roku mogą zmienić nasze życie diametralnie.

Oto kilka przykładów świadomych decyzji, o których zapominamy:

“Nie zjem tego pączka, bo nie jestem głodny.”

“Nie usiądę przed telewizorem, bo muszę coś posprzątać.”

“Przez pół godziny pomyślę o innych zamiast o sobie, i pomogę im.”

Proste stwierdzenia, ale bardzo trudne decyzje. Łatwe w perspektywie dwóch dni, ale w perspektywie życia. Rozwiązanie? Na pewno każdy z nas ma swoje. Może Tobie ułatwi sprawę kartka na drzwiach. Albo wpis w kalendarzu. Może przypomnienie na komórce, albo opaska na ręce( niby głupi pomysł - ale dla wielu osób jest to forma przypomnienia!). Każdy z nas może podejmować decyzje, i to te, codzienne, niewielkie, prozaiczne decyzje, odróżniają ludzi spełnionych od rozgoryczonych. Ludzi czynu od ludzi wyłącznie gadających. Ludzi szczęśliwych od smutnych.

Więc naprawdę życzę ci, byś dziś podjął choć jedną nową, twórczą decyzję. I podążał za nią aż do osiągnięcia celu.



Napisane przez: Michał Mietliński

Komentarze

Brak komentarzy.

Zostaw komentarz

(wymagane)


(wymagane)





Podgląd komentarza: