28
czerwca
2009

MJM – Myśleć Jak Milionerzy 2009 Warszawa

Ruszyła kolejna ogólnopolska seria konferencji, organizowanych przez Fundację Kamila Cebulskiego.

Myśleć Jak Milionerzy to spotkania o dwojakim charakterze, po pierwsze mamy uczestnicy mogą posłuchać wykładów przedsiębiorców, którzy osiągnęli już sukces. Dowiedzieć się, jak tego dokonali i jaka jest ich recepta na sukces. Jest to zatem źródło wiedzy i inspiracji potrzebnej przy tworzeniu własnego biznesu.

Druga, nie mniej ważna funkcja MJM, to tworzenie nowych relacji. Zawieranie znajomości między przedsiębiorcami. Powiązywanie ludzi z pomysłem, z tymi którzy dysponują know-how i kapitałem. Jednym słowem Networking.

Czy tegoroczna edycja Myśleć Jak Milionerzy spełnia te zadania? Z pewnością, w Warszawie mogliśmy posłuchać między innymi o tym, dlaczego nie musimy bać się tworzenia własnego biznesu. O tym jak zwiększyć swoje szanse na sukces, i jak radzić sobie na przekór typowym barierom (np. brakowi kapitału).

Na konferencji w Warszawie brakowało mi trochę atmosfery zeszłorocznych MJM. Rok temu było trochę bardziej dziko, spontanicznie i głośno. Także uczestników było chyba więcej. Być może wynika to z innego miejsca konferencji, lub po prostu z zaangażowania uczestników. Na pewno organizatorzy dali swoje sto procent przygotowując konferencję.

Czekam na kolejne imprezy z cyklu MJM w innych miastach polski. Z pewnością na kilku się jeszcze pojawię (informacje będą na blogu).

Więcej informacji jak zwykle na: http://myslecjakmilionerzy.pl/



Napisane przez: Michał Mietliński

Komentarze


To moze jeszcze trzeba poparzec na tysiace tych, ktorzy chcieli byc milionerami, a nic z tego nie wyszlo. Zajmujac sie tylko zwyciezcami nie bierze sie pod uwage ogromnej masy przegranych. Nikt nimi nie chce byc, ale takie sa zasady. Dlatego wiekszosc z ludzi bedzie myslalo o bogactwie ,a i tak umrze w biedzie. Ale w sumie - nikt im nie powie, ze nie probowali.


Koncepcja konferencji MJM jest bardzo ciekawa. Dzięki niej możemy zasięgnąć wiedzy od ludzi, którzy sami w życiu wiele osiągnęli. A najpiękniejsze w tym wszystkim jest to, że możemy powymieniać się wizytówkami o co tak naprawdę chodzi :-)

Nie rozumiem tylko jednego:
“w Warszawie mogliÅ›my posÅ‚uchać miÄ™dzy innymi o tym, dlaczego nie musimy bać siÄ™ tworzenia wÅ‚asnego biznesu”
Nie można się przecież bać czegoś, czego się nie zna.
Skąd zatem pomysł, że ktoś bałby się tworzyć biznes?

Przykro mi to mówić, ale wygląda to tak, jakby tematy się już wyczerpały i były tworzone na siłę. Wiem, że tak nie jest. Ale jak dla mnie, tak to właśnie wygląda.


@Krzysztof Trybulski: nie jestem pewien czy rozdawanie wizytówek na lewo i prawo to to “o co chodzi” i “najpiÄ™kniejsze”… to zresztÄ… też podkreÅ›laÅ‚ jeden z prelegentów w zeszÅ‚ym roku (chyba Jan Fijor) i ja też uważam, ze nie tak sie buduje biznes. Ja niestety w tym roku mocno siÄ™ zawiodÅ‚em na warszawskiej edycji, byÅ‚o bardzo sÅ‚abo - tutaj krótka recenzja
http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2009/06/30/konferencja-myslec-jak-milionerzy-%e2%80%93-drugi-raz/

Zostaw komentarz

(wymagane)


(wymagane)





PodglÄ…d komentarza: