Archiwum kategorii ‘Motywacja’

14 najlepszych trików na motywacyjnego kopa! - wpis gościnny

Napisany 29 sierpnia 2010

Motywacja jest tym, czego każdy z nas potrzebuje do działania. Chodzisz do pracy bo potrzebujesz pieniędzy, zaczynasz biegać bo chcesz stracić na wadze, zdobywasz nowe umiejętności bo chcesz zwiększyć swoją wartość rynkową.

Zdarzają się też takie chwile, gdzie motywacja działa w drugą stronę. Odwlekasz pracę, zdobywanie umiejętności i wiedzy bo masz OLBRZYMIĄ motywację do oglądania telewizji czy przesiadywania na portalach społecznościowych.

Spadek chęci do działania jest czymś całkowicie normalnym i nie ma znaczenia czy masz własny biznes, czy pracujesz na etacie. Nie istotne jest Twoje stanowisko ani wysokość pensji - każdy ma chwile słabości.

Jeżeli odpoczniesz i wrócisz do działania ze zdwojoną siłą, to znaczy, że przerwa w pracy była konieczna. Gorzej gdy brak motywacji wymyka się spod kontroli, a brak działania przeciąga się na wiele dni lub tygodni.

Swego czasu byłem w trudnej sytuacji, ale musiałem się otrząsnąć i zacząć działać. Poniżej przedstawiam 14 sposobów, które świetnie działają na mnie w chwilach słabości. Mam nadzieję, że pomogą również Tobie :)

1. Jasna wizja. Czego tak naprawdę chcesz od życia? Co chcesz osiągnąć? Co chcesz posiadać? Kogo chcesz poznać? Koniecznie odpowiedz sobie na te pytania. Wizja nadaje sens i kierunek Twoim działaniom.

Obecnie koncentruję się na budowaniu wartości mojego bloga o rozwoju osobistym. Chcę osiągnąć 10 tysięcy subskrybentów. To ogromna liczba i żeby zrealizować ten cel muszę dużo pracować. Wiem, że jest to osiągalne. Następnie chcę tworzyć produkty informacyjne, aby zrealizować marzenie o bycie blogerem na pełny etat.

2.  Znajdź powody. Spadek motywacji może być ściśle skorelowany z brakiem jasnych powodów. Dlaczego robisz to co robisz? Dlaczego chcesz dokonać czegoś innego? Postaw sobie tego typu pytania i znajdź odpowiedź. Nie szukaj ich w tekstach czy książkach - wtedy będziesz tylko powtarzał informacje. Znajdź w sobie odpowiedzi na pytanie: “dlaczego?”

Dlaczego ja chcę być pełnoetatowym blogerem? Bo uwielbiam pisanie oraz podróże. Uwielbiam odwiedzać nowe miejsca, poznawać nowych ludzi i pomagać im w zdobywaniu nowych umiejętności. Monetyzacja bloga pozwoli mi na prowadzenie mobilnego stylu życia. Będę mógł pracować będąc w dowolnym miejscu na świecie - to jest moje “dlaczego”.

Weź kartkę albo otwórz notatnik i zastanów się nad tym co chcesz osiągnąć, a następnie pomyśl dlaczego właśnie tego chcesz.

3. Zadeklaruj publicznie swoje cele. Masz zadania, które powinieneś wykonać, ale nie możesz zabrać się za ich wykonanie? Skorzystaj z deklaracji publicznej. Powiedz o swoich celach znajomym, rodzinie, przyjaciołom. Możesz także opisać to na swoim blogu, na forum tematycznym lub grupie dyskusyjnej.

Internet pozwala znaleźć pasjonatów dowolnego tematu. Dołącz do nich i napisz co chcesz osiągnąć. Raz w tygodniu zdawaj raport jak Ci idzie. Pisz zarówno o swoich sukcesach jak i o potknięciach. Na forach bardzo często przesiadują eksperci, którzy chętnie Ci pomogą.

Gdy osiągniesz swój cel zdobędziesz uznanie w oczach wielu ludzi :)

4. Mini-cele. Utrzymanie motywacji na długofalowe cele może stwarzać problemy. Świadomość tego, że musi minąć kilka lat zanim osiągnie się określony poziom może przytłaczać, a to skłania do rezygnacji z działania.

Rozwiązaniem jest osiąganie mikro-celów. Zapomnij o całej reszcie, która jeszcze jest przed Tobą! Zajmij się tylko tym jednym, małym celem, którego wykonanie zajmie Ci co najwyżej tydzień. Ciesz się z każdego kroku, który

popycha Cię do przodu. Co jakiś czas odwróć się za siebie i zobacz jak wiele udało Ci się osiągnąć.

Gdy ktoś chce schudnąć piętnaście kilogramów, to cel może wydawać się wielki. Jednak wystarczy zredukować go do jednego kilograma na miesiąc. Przez rok, to już dwanaście kilogramów! Aby tracić kilogram miesięcznie wystarczą niewielkie zmiany w jedzeniu i trochę więcej ruchu. Żadnych “cudownych” diet i morderczych treningów.

5. Myśl codziennie o swoich celach. Poświęć dziesięć minut dziennie na to, aby przypomnieć sobie po co jesteś na tym świecie. Przypomnij sobie swoją wizję. Planuj swój dzień i myśl o celach krótko i długoterminowych. Kiedy znasz swoją misję i wiesz co masz robić, to po prostu działasz.

Dlatego zaplanuj co po kolei należy wykonać, a następnie realizuj swoje plany konsekwentnie.

6. Wyznaczaj krótkie terminy. Prawo Parkinsona mówi, że zadanie zajmuje tyle czasu, ile mamy do dyspozycji. Jeżeli masz do napisania referat, a na jego wykonanie będziesz miał dwa tygodnie, to przez większość czasu nie zrobisz nic w tym kierunku. Prawdopodobnie gdybyś dostał na wykonanie referatu 24 godziny znalazłby się i czas i materiały, a koncentracja na celu byłaby na bardzo wysokim poziomie. W chwili gdy piszę te słowa jest godzina 8:18. Wyznaczyłem sobie, że do 10:00 artykuł będzie skończony i poprawiony. Dzięki temu nie rozpraszam się i nie zaglądam do Internetu. Tylko piszę.

Kiedy masz rozpisany plan działania określ każde pojedyncze zadanie w krótkie ramy czasowe - będzie znacznie bardziej efektywny.

7. Rób to, co kochasz. Gdy brakuje Ci motywacji do wykonania jakiegoś zadania to może być znak, że nie robisz tego, co naprawdę kochasz. Moim zdaniem życie jest za krótkie aby w ten sposób postępować. Zastanów się jak możesz się wydostać z miejsca, w którym jesteś by przejść na rzecz pracy z pasją. Czytaj na ten temat jak najwięcej, pytaj ludzi, szukaj wsparcia i koniecznie znajdź mentora. Znane przysłowie mówi, że “kiedy uczeń jest gotowy, nauczyciel się znajdzie”. Nie wiesz co jest Twoją pasją? Koniecznie przeczytaj artykuł “Jak znaleźć pasję?”.

Swego czasu pracowałem w firmie ubezpieczeniowej. Trafiłem tam przez przypadek, ale od początku czułem, że praca w biurze nie jest dla mnie. Zacząłem po godzinach pracować nad innym źródłem dochodu i po dwóch miesiącach złożyłem rezygnację. To była bardzo dobra decyzja.

8. Zanurz się w materiały motywacyjne. Kiedy czujesz, że Twoja motywacja spada otocz się materiałami motywacyjnymi. Czytaj biografie i cytaty ludzi sukcesu, słuchaj audiobooków, oglądaj filmiki motywacyjne na youtube.com lub wybierz się na szkolenie tematyczne. To na nowo podkręci w Tobie chęć do działania.

Osobiście często wracam do takich książek jak: “Obudź w sobie olbrzyma”, “Efekt jojo w motywacji”, “Motywacja bez granic”. Wystarczy kilka minut i wracam do działania ze zdwojoną siłą.

9. Obserwuj konkurencję. Konkurowanie mamy we krwi. Jako dziecko lubiłeś grać w dwa ognie, przeciągać linę i ścigać się z innymi. Wykorzystaj to także w swoich działaniach! Sprawdzaj co robi Twoja konkurencja i staraj się im dorównać. Szukaj ludzi, którzy są najlepsi w Twojej branży i nawiązuj z nimi kontakty. Piszesz blog i chcesz mieć więcej czytelników? Sprawdź co robią najwięksi w Twojej niszy i szukaj informacji na temat zwiększania ruchu.

Chcesz stracić na wadze? Znajdź innych ludzi o podobnym celu i zróbcie zakład komu szybciej uda się dojść do wyznaczonego pułapu. Oczywiście wszystko z rozwagą - to ma być zdrowa rywalizacja, a nie dążenie do celu po trupach.

10. Otaczaj się pozytywnymi ludźmi. Stare przysłowie mówi: “z kim przystajesz takim się stajesz”. Chcesz mieć własną firmę? Poznawaj przedsiębiorców. Chcesz regularnie uprawiać sport? Zapisz się do szkoły tańca lub trenuj sztuki walki. Będąc w otoczeniu zmotywowanych ludzi łatwiej będzie Ci pokonać wszelkie słabości. Aby się rozwijać możesz uczęszczać na szkolenia i konferencje, czytać blogi i spotykać się z ludźmi, którzy mają cele podobne do Twoich.

W styczniu tego roku stworzyłem Grupę Mastermind. Spotykamy się w każdy wtorek o 20:00 online i rozmawiamy o swoich celach. Mówimy co udało nam się zrobić przez miniony tydzień i co chcemy osiągnąć w następnym. Dzięki temu stale się motywujemy. Przebywanie w tym gronie naprawdę daje mocnego kopa!

ps. Już jest 8:54

11. Wynajmij coacha lub osobistego trenera. Jest to rozwiązanie drogie, ale bardzo skuteczne. Czasami nie potrafisz się do czegoś zmotywować bo w Twoim umyśle toczy się wewnętrzna gra. Coach przez zadawanie odpowiednich pytań pomoże Ci odkryć jakie są Twoje prawdziwe wartości i pomoże zaplanować działanie w najlepszym dla Ciebie kierunku.

Kiedy ludzie wydają pieniądze są bardziej zmotywowani do ćwiczeń. Tylko pomyśl: w Internecie jest od groma porad na zachowanie dobrej kondycji, są plany treningowe itd. Kto ma większe szanse na zrzucenie zbędnych kilogramów: osoba, które ma dostęp do tego wszystkiego czy taka, która wynajmie prywatnego trenera? Oczywiście, że ta druga! Płacąc trenerowi odczuwasz pewnego rodzaju stratę jak czegoś nie wykonasz. Poza tym trener przychodzi na daną godzinę i po prostu nie ma odwrotu!

Jeżeli nie masz motywacji do samodzielnej nauki języka to wynajmij nauczyciela lub dołącz do dobrej szkoły językowej. Wtedy nawet jeżeli nie będzie Ci się chciało, to masz zobowiązanie i…zainwestowane pieniądze. Jeżeli nie masz motywacji do biegania lub ćwiczenia, to motywacja się znajdzie, gdywynajmiesz prywatnego trenera.

12. Znajdź model. Poszukaj ludzi, którzy już osiągnęli to, do czego Ty dążysz. Pisz do nich maile, dzwoń i kontaktuj się za pośrednictwem portali społecznościowych. Ludzie naprawdę chętnie dzielą się wiedzą jak widzą Twoje zaangażowanie. Możesz za darmo pozyskać ogromnie wartościowe informacje.

13. Bądź wdzięczny. Masz naprawdę wiele rzeczy i umiejętności, których być może nie doceniasz. Jestem wdzięczny za to, że chodzę, mówię, jestem zdrowy. Jestem wdzięczny za to, że codziennie mogę oglądać wschód słońca, słuchać śpiewy ptaków, korzystać z technologii, spędzać czas z bliskimi. Weź kartkę i wypisz wszystkie rzeczy, za które jesteś wdzięczny. Zaglądaj na tą listę za każdym razem gdy brakuje Ci motywacji. Dzięki niej wciąż na nowo będziesz odkrywał, że naprawdę warto żyć i dawać z siebie jeszcze więcej.

14. Odpocznij. Kiedy brakuje Ci motywacji do działania i żadna technika nie pomaga jest na to jedna rada - odłóż wszystko i zrelaksuj się. Idź do kina, weź kąpiel, oglądaj filmy, czytaj książki, spotkaj się z przyjaciółmi, idź na spacer. Naładuj baterie, a wtedy Twoja efektywność znacznie wzrośnie.

Z powyższej listy wybierz te punkty, które Tobie najbardziej odpowiadają. Zbuduj swoją wizję, planuj i przede wszystkim DZIAŁAJ!

Pozdrawiam gorąco,

Bartek

ps. 9:54 - zdążyłem :D

Bartek Popiel prowadzi Blog o Rozwoju Osobistym, produktywności i efektywnej nauce. Jest autorem darmowego ebooka “Jak wzbudzić i utrzymać motywację do działania”. Jeżeli chcesz regularnie dostawać artykuły z blogu Bartka zapisz się na subskrypcję.

Żyj własnym życiem

Napisany 16 sierpnia 2010

Dziś chciałbym podzielić się refleksją, jaka co jakiś czas do mnie wraca. Szczególnie gdy oglądam serial, film lub w coś gram, przypominam sobie, że… to nie jest moje życie. To chłonięcie i odgrywanie cudzego scenariusza, strata czasu, energii i można powiedzieć - własnego życia.

Nie mogę jednoznacznie powiedzieć, czy filmy, seriale lub gry są złe. Z pewnością można z nich wiele wyciągnąć, dlatego ten wpis nie ma być jednoznaczną krytyką. Doceniam kulturę i czerpię z niej, jednocześnie czasem idę zbyt daleko i tracę na nią czas, nie czerpiąc tyle ile bym mógł, a jedynie gapiąc się w ekran.

Dobra kultura, zła kultura.

Życie to nie tylko praca, jest w nim miejsce na odpoczynek, naukę i rozwój intelektualny - książki, filmy, gry, seriale i wiele innych elementów kultury są źródłem rozrywki, a czasem mądrości, dlatego ich nie odrzucam. Jednak kultura ta niesie ze sobą pułapkę.

Pułapką obecnej kultury jest pokusa, by skupić się na tym co nie jest realne. Wejść w świat bohaterów, skupić się na ich życiu bardziej niż na własnym. Problem ten rośnie, gdyż rozrywka stanowi ważną gałąź gospodarki. Kultura jest coraz bardziej komercyjna, a by się opłacała, musi przyciągać i przywiązywać do siebie odbiorców. Im więcej uwagi poświęcanej jest filmowi, tym większy zysk, im więcej i dłużej gracz gra w internecie - tym większe są korzyści firmy, która ją stworzyła. Kultura popularna często nabiera więc charakteru używki, przywiązując do ekranów tysiące osób.

Można nałogowo oglądać seriale, lub nieprzerwanie grać w sieci - jest to ta sama pułapka niezależnie od formy. Nałogiem w kulturze może być cokolwiek co nie prowadzi do wzrostu a jedynie mami, daje chwilę dobrego samopoczucia wytracając cenne godziny życia.

Sztuczny świat

Często zdarza się, że choćby na chwilę, zapominamy się w stworzonym przez artystę świecie. Słuchamy opowieści o bohaterach i zachwycamy się ich historią. A w tym czasie nasze, niepowtarzalne życie powoli przecieka nam przez palce. Zamiast chwytać je pełnymi garściami poprzestajemy na cudzych doświadczeniach, słuchamy o naszym wymarzonym celu podróży godzinami, zamiast wziąć się w garść i zrealizować ten cel.

Czy rzeczywiście tego chcemy? Czy rozrywka ta jest warta naszego życia? Jesteśmy szczęśliwi, a może tylko zaciekawieni?

Weź swoje życie i zachwyć się nim

Możemy narzekać, że inni mają więcej lub łatwiej przychodzą im sukcesy. Ale możemy także zachwycić się tym co mamy, docenić nawet drobne sukcesy i skupić się na rzeczywistym świecie, zamiast na wyidealizowanym wirtualnym wszechświecie w grze, filmie czy książce.

Kultura może być dla nas źródłem mądrości i wiedzy, inspirując nas do własnych przygód, przeżyć i marzeń. Nie poprzestawajmy na tym co inni robią i o czym opowiadają.

Piszmy własną historię.

Czy umiesz odpoczywać?

Napisany 12 lipca 2010

Tracenie czasu wszystkim nam przychodzi łatwo, oczywiście pomijając pracocholików - jednak czy umiemy wykorzystać czas by być naprawdę zrelaksowanym. Wypoczynek fizyczny i psychiczny  nie zawsze przychodzą z wylegiwania się w łóżku do późna, często przyjmowane schematy wypoczynku mogą wcale nie dodać nam energii, jak więc spędzić czas urlopu, lub weekend?

Wiele czasu tak naprawdę tracimy bezproduktywnie, a co gorsza wcale przy tym nie odpoczywamy.

Co zrobić żeby naprawdę wypocząć? To tylko kilka sugestii - ale jestem pewien, że możesz odnaleźć coś dla siebie:

  • Odpocznij w inny sposób niż pracujesz - praca fizyczna? Odpoczynek przy książce. Praca przy komputerze? Idź na rower.
  • Zadbaj o dietę - zdrowe jedzenie, oczyszczenie organizmu i lekkie posiłki ułatwią powrót do sił.
  • Zmień temat rozmyślań - skup się na odpoczynku i sprawach nie związanych z pracą.
  • Zrób coś co lubisz  - poświęć chwilę na hobby i swoją ulubioną zabawę.
  • Wyśpij się - pozwól organizmowi zregenerować się w pełni.

Co więc jest właściwym odpoczynkiem? To co sprawia że TY odpoczywasz.

Nie przyjmuj cudzego sposobu odpoczynku, znajdź to co Ciebie relaksuje i motywuje do dalszej pracy.

Wytrwałość w drodze do celu

Napisany 7 lipca 2010

Tak jak pisałem już wcześniej, jedną z przyczyn porzucania przez nas naszych projektów - a co za tym idzie, często nie osiągamy przez to naszych celów i marzeń- jest brak wytrwałości i utrata entuzjazmu do pracy.

Im większy i bardziej wymagający projekt, tym prawdopodobieństwo wypalenia się jest większe. Jednak moim zdaniem możemy podjąć pewne działania, zmniejszające ryzyko utraty zapału i co najgorsze, porzucenia pracy tuż przed pojawieniem się efektów.

Co możemy zrobić, żeby zachować entuzjazm?

  • Przed przystąpieniem do pracy określ dlaczego chcesz zrealizować ten projekt, napisz, co dzięki temu zyskasz, dlaczego akurat to;
  • Określ jasny punkt wyjścia - kiedy uznasz że projekt nie wypalił - do czasu osiągnięcia tego punktu nie waż się poddawać!
  • Podziel projekt na różne etapy, wyznacz konkretne cele po drodze, tak by osiągać zamierzone cele jeszcze przed ukończeniem projektu - to dodatkowy bonus dla Twojego samopoczucia.
  • Przyznaj sobie nagrody za ukończenie etapu - pozwól sobie np. chwilę odpocząć, wyjechać na weekend lub wymyśl coś innego, co najlepiej pasuje do Ciebie;
  • Poszukuj stale pomysłów, jak robić lepiej to co aktualnie realizujesz, może znajdziesz akurat te informacje, dzięki którym projekt nabierze rozpędu;
  • Pracuj w przyjaznym środowisku - niech realizacja projektu stanowi formę przyjemnych ćwiczeń - a nie mozolnej pracy;
  • Doceniaj siebie - staraj się dostrzec jak wiele już osiągnąłeś;
  • Ucz się - wyciągaj wnioski i zapisuj je, w każdym momencie realizacji projektu, dzięki temu zyskasz know how - wart często więcej, niż same końcowe efekty;
  • Pamiętaj o zdrowiu i rodzinie - nie zaniedbuj innych wartości poza pracą - wydziel określony czas na dbanie o siebie i bliskich.

To tylko kilka pomysłów jak uniknąć wypalenia - jeśli masz jakiś własny - napisz go w komentarzu ;)

Czy znasz swój kierunek?

Napisany 13 czerwca 2010

Bez znajomości swojego celu, bez określenia swoich marzeń, trudno być prawdziwie wytrwałym. Bez zrozumienia swoich potrzeb i pragnień, możemy pracować dużo, jednocześnie niewiele osiągając, a co gorsza tracąc siły i zapał.

Dlatego warto raz na jakiś czas zastanowić się na nowo.

Dziś podam tylko listę pytań, nie są one proste, ale są niezwykle istotne:

  • Kim jestem?
  • Czego pragnę?
  • Jakie są moje marzenia?
  • Jakie są moje potrzeby?
  • Bez czego nie mogę żyć?
  • Co chcę osiągnąć?
  • Jak widzę siebie za 5, 10,15, 20 lat?
  • Jak chcę wpłynąć na siebie, innych, a może świat?
  • Co jest dla mnie istotne?
  • Jakie są moje wartości?
  • Dokąd zmierzam?
  • Co robię, aby osiągnąć cel?
  • Co odciąga mnie od celu?
  • Co jest dla mnie szczęściem?

Nie ma jednej odpowiedzi na te pytania, są one tak trudne, że wielu skłaniają do poszukiwań Boga, a wciąż tylko garstka ludzi wie, jak na nie odpowiedzieć. Pamiętaj, to są Twoje odpowiedzi. Nikt Ci ich nie zastąpi gotowym szablonem.

Wytrwałość prowadzi do sukcesu

Napisany 3 czerwca 2010

Ten wpis to niemalże case study prowadzenia bloga.

Jak wiadomo, prowadzenie bloga to zarówno forma promocji, wyrażenia siebie, jak i po prostu praca nad treścią. Nic więc dziwnego, że bardzo wiele ciekawych blogów przestaje być prowadzonych.

Dlaczego porzucamy nasze zamierzenia?

  • Zmieniają się nasze plany
  • Tracimy wizję
  • Tracimy entuzjazm
  • Nie widzimy efektów

Każdy powód jest dobry. Niestety, zaniechanie działań, ma jeden efekt - nie osiągamy rezultatów. Często porzucamy plan by później żałować, że nie zbieramy owoców, które osiągneli inni. A jedyne co pozostało nam do zrobienia, to wytrwale pracować nad danym projektem.

Z drugiej strony oczywiście istnieje zagrożenie, że poświęcimy ogromne zasoby na projekt, który i tak nie przyniesie efektów.

To ryzyko, które sprawia, że rozpoczęcie i zakończenie projektu stanowią najtrudniejszą decyzję, zarówno dla początkujących przedsiębiorców, jak i doświadczonych managerów.

Ten wpis to tylko podjęcie tematu, chciałbym w nim zadać kilka pytań, na które będę odpowiadał w kolejnych wpisach:

  • Kiedy warto podjąć ryzyko i zacząć działać?
  • Co wpływa na nasze decyzje?
  • Strach a ostrożność- czym się różnią?
  • Jak rzetelnie ocenić własne postępy?
  • Kiedy powiedzieć dość i zająć się czymś innym?