O Cupsell.pl ciÄ…g dalszy, czyli tym razem pytania do Marcina Majznera
O serwisie Cupsell.pl pisałem już wcześniej, dlatego całej tematyki od początku przybliżać nie będę. Tym razem, aby dokładniej rozgryźć temat tego ciekawego start-upa, zadałem kilka pytań twórcy serwisu Marcinowi Majznerowi.
1. Cupsell.pl - Skąd pomysł?
Dawno dawno temu w naszym pięknym kraju był bardzo fajny serwis (butik.pl) ale jak to w złych bajkach bywa został on niestety z znienacka przejęty i wchłonięty przez zagraniczną firmę i tym sposobem zniknął z powierzchni Internetu. Powstała dziura której przez 4 lata nikt nie zapełnił, ot i prosta historia, nic oryginalnego, po prostu chcemy zapełnić dziurkę po butik.pl zrobić to samo co oni tylko lepiej.
2. Jaka jest najważniejsza cecha Cupsell.pl, która Twoim zdaniem, powinna przekonać do tego nowych użytkowników?
Koszulki – dobra jakość niska cena.
O profesjonalnej obsłudze, szybkiej realizacji przesyłek i miłej atmosferze nie wspomnę.
Kapsel daje duże możliwości, można projektować, kupować, tworzyć sklepy i sprzedawać koszulki z własnymi projektami, a także zarabiać poprzez polecanie serwisu innym – taki program partnerski, ale z elementami dwu poziomowego mulit level marketingu.
Najczęściej zadawane przez klientów pytanie : Ile kosztuje założenie własnego sklepu z koszulkami na platformie Cupsell.pl ??
Być może właśnie to jest najważniejszą cechą dla klientów, ponieważ założenie sklepu i prowadzenie sprzedaży nic nie kosztuje!
Dlaczego ?
My zarabiamy na sprzedaży koszulek, każdy użytkownik który zakłada sklep zapewnia nam w ten sposób reklamę i potencjalnych klientów dzięki czemu z właścicielem takiego sklepu możemy dzielić się pieniędzmi ze sprzedaży. Właściciel sklepu na Cupsell.pl nic nie płaci i nic nie ryzykuje – może tylko zyskać.
3. Jaka jest najgorsza rzecz, która grozi takiemu start-upowi?
Wydaje mi się, że rozminięcie z potrzebami klientów. Wielokrotnie twórcy start-upów są przekonani, że dokładnie znają potrzeby potencjalnych klientów ale w momencie startu okazuje się coś zupełnie innego, że stworzyli produkt którego nikt nie chce.
Kapselkowi na szczęście to nie grozi bo mamy za sobą chcesz bojowy - III miejsce na targach startupów w Poznaniu przyznane przez publiczność mówi samo za siebie, pyzatym od dawna zajmujemy się sprzedażą koszulek z nadrukami (na allegro) i znamy potrzeby klientów.
Dodatkowo na naszym forum dostajemy od użytkowników dokładne informacje czego potrzebują i w którą stronę ma się rozwijać projekt, a nasze podstawowe założenie to słuchać ludzi bo robimy serwis dla nich.
4. Jakie widzisz możliwości rozwoju cupsell?
Możliwości są ogromne, pragnę aby każda strona internetowa, każdy blog, każdy fanklub, każda grupa i każda osoba prywatna miała u nas założony sklep z koszulkami. Cupsell.pl to jakby pasaż handlowy z dużą ilością sklepów z koszulkami, strona w którą idziemy to personalizacja sklepów oraz otwarte api. Kto wie może kiedyś dojdziemy do miejsca w którym jest dziś allegro, plany są ambitne, a my mamy czas i możliwości.
5. Cupsell w praktyce, czy są(choć serwis działa od niedawna) już jakieś case studies, jak ktoś zarabia dzięki sprzedawaniu zaprojektowanych przez siebie koszulek?
Spośród sklepów prowadzonych u nas wyróżnia się przede wszystkim sklep z ciuchami dla maniaków muzyki Hardcore (hardcoreplanet.cupsell.pl), sklep został założony przez jednego z adminów strony Hardcoreplanet.pl i jest przez niego bardzo fajnie prowadzony i promowany. Jeśli chodzi o sprzedaż to raz na 2 dni z tego sklepu spływa zamówienia na koszulki, także zainteresowanie jest duże. Mamy też porządne sklepy for internetowych, a także osób prywatnych które nieźle sobie radzą i ścigają się ze sobą w rankingach sprzedaży.
Krótkie statystyki na dzień 02.01.09
Serwis działa zaledwie 2 miesiąca a ma już :
Ilość sklepów:193
Ilość użytkowników: 464
Ilość produktów: 1790
Użytkownicy zarobili: 563,70 PLN
Aktualne statystyki znajdują się na str głównej serwisu, są ogólnodostępne, niczego nie ukrywamy.
| Cupsell.pl Ciag dalszy by Artykul Powerblog.pl |
| Fandalism Free MP3 Hosting |



Komentarze
Brak komentarzy.
Zostaw komentarz