Postawa wpływu
Każdy z nas ma wpływ na otoczenie, pracownik czy szef, rodzic czy dziecko, nauczyciel czy uczeń, każdy ma możliwość tworzyć lub niszczyć. To nasze wybory decydują o tym, jakie zmiany wprowadzamy, a w konsekwencji w jakim otoczeniu żyjemy. Jeśli systematycznie inwestujemy swój czas w rozwój danej strefy wpływu, to efekty mogą nas pozytywnie zaskoczyć.
To czego uczymy się w szkole to przede wszystkim reakcje, uczy się nas jak odpowiadać na pytania, jak reagować na niebezpieczeństwo, jak rozwiązywać postawione przed nami zadania, cóż…. jest to niewątpliwie cenne, choć zdecydowanie niewystarczające. Nie zmieni to naszych okoliczności, nie popchnie nas ani innych ku lepszej przyszłości. Reakcja to tylko i wyłącznie przeciwdziałanie zmianom na gorsze.
Potrzebujemy akcji. Działania w kierunku celu. Zamiast wyłącznie odpowiadać na pytania nauczmy się jak je odpowiednio zadawać. Ucząc się jedynie zachowań w przypadku niebezpieczeństw, możemy uniknąć śmierci, ale jeśli zadziałamy, aktywnie przeciwdziałając niebezpieczeństwom, to możemy wyznaczyć okoliczności, odroczyć wypadki.
Dlatego jeśli chcemy zmieniać swoje otoczenia musimy zamienić się rolami, odłożyć tarczę, a wziąć miecz - mówiąc poetycko. Odpowiadając na okoliczności jedynie zasłaniamy tarczą to co dotychczas mieliśmy. Jeśli zamiast tego skierujemy akcję w kierunku celu, to okoliczności ulegną zmianie. Reakcja na okoliczności zachowuje teraźniejszość, akcja naprzeciw okolicznościom kształtuje lepszą od teraźniejszości PRZYSZŁOŚĆ. Jest to niesamowita perspektywa.
Jeśli chcesz działać w swoich strefach wpływu, na pewno przyda Ci się taka zmiana perspektywy. Na taką zmianę wymagane jest jednak kilka pomniejszych kroków:
- Zacznij zadawać właściwe pytania - takie które dotyczą rozwiązań, a nie problemów, np.”Dlaczego to się dzieje właśnie mi?” zmień na ” Jak zmienić sytuację” lub “Czego mogę się nauczyć z tej lekcji”.
- Szukaj pomysłów, nie poprzestawaj na oczywistych rozwiązaniach.
- Przechodź od ogółów do szczegółów. Jeśli znasz oczywistą ogólną odpowiedź, to przebudowuj ją tak długo, aż osiągniesz odpowiedź gotową do wykorzystania w Twojej konkretnej sytuacji.
- Skupiaj się na rozwiązaniach, a nie na problemie. Problem był, jest i będzie, dopóki go nie rozwiążesz dlatego zamiast gapić się na rzekę, poszukuj mostów.
- Każdą kłódkę można otworzyć, potrzebny jest tylko właściwy klucz - dlatego warto rozmawiać z innymi, dzielić się problemami i pytać o rady, być może właśnie przyjaciel znajdzie rozwiązanie.
Kiedy tak podejdziesz potrzebnych zmian w otoczeniu, coraz łatwiej będziesz znajdował metody, aby te zmiany wprowadzić. A jeśli nauczysz się wprowadzać zmiany, to zaczniesz mieć znaczący wpływ na swoją przyszłość.
A jeśli to co napisałem uważasz za oczywiste, to cieszę się, że tu wszedłeś, bo Jesteś wyjątkową osobą, i im mniej jest ludzi, którzy potrafią naprawiać okoliczności. Tym bardziej Twoje działanie się liczy.



23 stycznia 2009 o godz. 1:18
To jest bardzo ciekawy temat, można by o tym pisać i pisać. Podstawowa umiejętność, którą powinie posiąść człowiek ambicjonalnie brnący do sukcesu to umiejętność wypowiedzi publicznej i demagogii. Jedni mają wrodzone takie zdolności inni muszą się ich uczyć, ale niewątpliwie często się przydają. Wywieranie wpływu na publikę to większe wyzwanie niż się wielu ludziom wydaje, ale można się tego nauczyć.