13
kwietnia
2009

Prosta droga do celu - Simple.ology - recenzja

Kolejna świetna książka, którą ostatnio przeczytałem, dotyczy tym razem krytycznego myślenia i pewnych ograniczeń, które sami na siebie nakładamy. Choć na pierwszy rzut oka wydaje się, że książka powinna być o „prostocie” (przynajmniej tego spodziewałem się na początku), to książka ta nie jest poradnikiem w stylu „przeznacz 5 minut na działanie i stań się milionerem”. Ta książka pokazuje różne modele myślenia - oddziela wiarę od nauki, przekonania od faktów, wrażenia od rzeczywistości. Jak to ma się przełożyć na prostotę dotarcia do celu? Jak się okazuje, ma to ogromne znaczenie.

Simpleology nie ma na celu przekonania nas o prostocie osiągania marzeń, ale może pomóc w zlikwidowaniu pewnych barier w naszym podejściu do rzeczywistości, które dodatkowo utrudniają nam sukces. Książka ta nie uczy o sukcesie, uczy myślenia - a właściwe myślenie umożliwia dojście do celu.

Książka jest przyjemna w czytaniu, zawiera mnóstwo przykładów i nie krytykuje naszych postaw i przekonań. Omawia szeroki zakres zagadnień, pokazuje różne sposoby wywierania wpływu na innych i świadomego analizowania jak inni wpływają na nas. Podaje przykłady argumentacji wyjaśniając przy tym, jak należy oceniać argumenty tak, by wyciągać trafniejsze wnioski.

Logika, zdolność trafnej oceny argumentów, dostrzeganie „niewidzialnych” barier - mają olbrzymi wpływ na nasze życie. Umiejętność podejmowania decyzji to bardzo często zaniedbana dziedzina. Simpleology pozwala w interesujący sposób dotknąć tej dziedziny.

Mogę szczerze polecić każdemu tę książkę - zainteresowanym (na terenie Warszawy) mogę ją nawet wypożyczyć ;-)



Napisane przez: Michał Mietliński

Komentarze


Rozumiem, że chodzi o książkę Marka Joynera?

http://simpleology.com

Pozdrawiam zdrowo!
Konrad Kokurewicz


Jesli ta pozycje Ci sie spodobala, mysle, ze “the power of less” (Leo Babauta) tez powinno Ci podejsc. Nie wiem jednak czy zostala juz przelozona na język polski, ale ksiezeczka pierwsza klasa :)


Przeczytałem i nie jestem tak zachwycony. Zbyt wiele lania wody. Znalazłem jednak kilka ciekawych rad. Jednak nie polecam tej książki jako obowiązkowej lektury.

Zostaw komentarz

(wymagane)


(wymagane)





Podgląd komentarza: