Spotkanie BNI Tigers
Dziś byłem na spotkaniu BNI Tigers, nowej grupy BNI.
Zostałem zaproszony jako gość, moje wrażenie z pewnością różni się więc od codzinności członków BNI, ale muszę przyznać, że spotkanie zrobiło na mnie spore wrażenie. Dużą frajdę sprawiło mi także opowiadanie o mojej firmie
Na pierwszy rzut oka widać, że chodzi o biznes, w przeciwieństwie do niektórych “grup wzajemnej adoracji”. W BNI chodzi o biznes, polecanie jedni drugich i zarabianie pieniędzy, nikt tego nie ukrywa, za to wszyscy są otwarci do nawiązania kontaktów. Nie ma nachalnej sprzedaży, tu chodzi o polecenia, a nie sprzedaż jedni drugim (choć i taka współpraca może się zdarzyć), warto to docenić.
Śniadanie biznesowe - czyli wymiana wizytówek, krótki opis działalności każdego ze zgromadzonych i wytłumaczenie czym jest BNI, z zapewnionym cateringiem - to pomimo wczesnej pory (rozpoczęcie o 7 rano), dobry pomysł na rozszerzenie sieci kontaktów. W dodatku ludzie poznani w tym miejscu to osoby aktywne i co ważne - już przedsiębiorcy, freelancerzy lub specjaliści. Po raz kolejny BNI bije grupy wsparcia ludzi którzy “chcieliby”.
Dlaczego BNI zachowało wysoki poziom?
1. Bo jest płatne
Wydatek odstrasza ludzi którzy “chcieliby” - ktoś kto naprawdę chce - wyda pieniądze (konkretną kwotę, która jednak naprawdę może się zwrócić).
2. Zasady
Grupa ma jasny regulamin, którego nieprzestrzeganie oznacza usunięcie z szeregów.
3. Przysługa za przysługę
Żeby coś wyciągnąć z BNI trzeba także zainwestować własny czas, kontakty i pracę, dzięki temu, układ jest fair - Ci którzy polecają, są polecani.
Te trzy główne czynniki i kilka mniejszych sprawiają, że ktoś, kto chce robić biznes a nie tylko o tym gadać, poczuje się dobrze na spotkaniu grupy.
Przyjście na takie spotkanie poleciłbym w sumie wszystkim, nawet jeśli ktoś nie przystąpi do BNI. Można zobaczyć jednak pewien standard kontaktów biznesowych - standard, którego rzadko doświadczamy.
Komentarze
Każde spotkanie tego typu procentuje i to przede wszystkim należy mieć na uwadze myśląc o nim.
Pozdrawiam
S.Wojnowski
Wojnowski o Wordpresie
W Krakowie tez jest taka grupa http://www.bnidragons.pl jestem czlonkiem i tez się opłaca. Spotkania co tydzien networking + rekomendcje.



19 sierpnia 2010 o godz. 10:12
Byłem kilka razy na śniadaniach BNI (jako zastępca). Nawiązane tam kontakty profitują do dnia dzisiejszego, więc z pewnością warto tam zajrzeć