Szczecin: Myśleć Jak Milionerzy
Miniony weekend byÅ‚ jednym z bardziej mÄ™czÄ…cych w tym roku… Nie dlatego, że byÅ‚ nudny - wrÄ™cz przeciwnie. Jednak podróżowanie 48 godzin bez jakichkolwiek noclegów nawet najwiÄ™kszego twardziela zwali z nóg. Ale byÅ‚o warto! I to siÄ™ liczy. O tym, co siÄ™ dziaÅ‚o w Gdyni opowiadaÅ‚em już w tym poÅ›cie. Teraz pora na sprawozdanie ze Szczecina.
Na miejsce dojechaliÅ›my dość wczeÅ›nie, bo o 8:00 rano. ByÅ‚ czas na to, aby kupić coÅ› do jedzenia, umyć siÄ™ i chwilÄ™ odsapnąć po podróży. Jak siÄ™ później okazaÅ‚o, wcale nie tak Å‚atwo byÅ‚o znaleźć ulicÄ™, na której odbywać siÄ™ miaÅ‚a impreza. Okoliczni mieszkaÅ„cy wcale nam tego zadania nie uÅ‚atwiali. PytaliÅ›my okoÅ‚o 8 osób. WiÄ™kszość nie wiedziaÅ‚a w ogóle, że taka ulica istnieje, dwie osoby wskazaÅ‚y nam drogÄ™ w przeciwnym kierunku, a jedna uparcie twierdziÅ‚a, że taka ulica już nie istnieje. Cóż… Jak to mówiÄ… - co kraj, to obyczaj
Na szczęście w końcu dotarliśmy gdzie trzeba - sporo przed czasem.
Dość szybko zaczęło przybywać osób. RozmawialiÅ›my z kilkoma ludźmi na temat ich biznesów. Okazuje siÄ™, że do Szczecina przyjechaÅ‚o najwiÄ™cej goÅ›ci z bardzo odlegÅ‚ych zakÄ…tków Polski - miÄ™dzy innymi z Poznania, WrocÅ‚awia, a nawet Zielonej Góry. Jako pierwszy wystÄ™powaÅ‚ znany nam już bardzo dobrze…
Edward Ley
Edward tradycyjnie już opowiadaÅ‚ sporo na temat roli pytaÅ„ w naszym życiu. W jednym z poprzednich wpisów poruszaÅ‚em już tematykÄ™ jego wykÅ‚adów. GÅ‚upio siÄ™ powtarzać, dlatego tak bardzo ogólnie napiszÄ™. Zdaniem Edwarda należy zawsze pytać o rozwiÄ…zania. W ten sposób najszybciej rozwikÅ‚amy wszelkie możliwe problemy. ZnajÄ…c odpowiedź na pytanie “Dlaczego chcÄ™ to wykonać?” zawsze odnajdziemy odpowiedź na pytanie “Jak to wykonać?”. W Szczecinie wykÅ‚ad Edwarda zostaÅ‚ chyba najserdeczniej przyjÄ™ty. Chociaż to oczywiÅ›cie moja subiektywna ocena.
Adam Pioch
Mój imiennik opowiadał nam sporo na temat budowania rurociągu finansowego. Zapewne słyszałeś historię o tym, jak w małej wsi potrzebna była woda. Jedna z osób nosiła wiadrami wodę z okolicznej rzeki - druga natomiast wyjechała się edukować, w jaki sposób zautomatyzować ten biznes. Gdy już wróciła, zaczęła budować rurociąg, który po uruchomieniu dostarczał wodę w każde miejsce na wsi - o każdej porze dnia i nocy, bez wysiłku właściciela. Adam motywował nas do tego, abyśmy sami także zbudowali taki rurociąg dla siebie. Metaforycznie rzecz jasna
Aureliusz Górski
Aureliusz zrobił prawdziwe show już od samego wstępu - z efektami dźwiękowymi itd. Widać było, że sporo osób jest w lekkim szoku - na twarzach niektórych malowała się wręcz niepewność. Na szczęście był to tylko początek w tak nietypowym wydaniu. Cała prelekcja była bardzo udana. Aureliusz opowiadał o kreatywności, która drzemie w każdym z nas i czeka, aby nas uwolnić. Bardzo podobał mi się jego tok myślenia oraz prezentacja multimedialna, którą przygotował. Bardzo chętnie wybrałbym się na jedno z jego szkoleń i prawdopodobnie już niebawem będzie ku temu okazja.
Michał Jankowiak
Tuż przed wystąpieniem Michała Jankowiaka zastanawiałem się, czy jego wykład będzie inny od tego w Gdyni. Faktycznie sporo rzeczy się powtarzało (zresztą trudno się dziwić w przypadku takiego samego tematu), ale niektóre mnie zaskoczyły. Nie zmieniło się natomiast jedno - atmosfera, która towarzyszy wystąpieniom Michała. Podobnie jak w Gdyni bawił on wszystkich swoimi tekstami i przekazywał wiedzę, która - bądź co bądź - daje sporo do myślenia.
Kamil Cebulski
Niestety na wykładzie Kamila już nas zabrakło i nie jestem w stanie opisać jego prelekcji. Na pewno po raz kolejny przytoczył wiele ciekawych sytuacji z życia codziennego. Od innych uczestników słyszałem także, że gorąco zachęcał wszystkich do wymiany doświadczeń, wizytówek itd. To bardzo cieszy, ponieważ właśnie na tego typu konferencjach można sobie zbudować solidne zaplecze pod tym względem.
Na dzisiaj to tyle, ale już w najbliższÄ… sobotÄ™ wybieramy siÄ™ do Poznania, gdzie po raz piÄ…ty spotkamy siÄ™ z ludźmi myÅ›lÄ…cymi jak… milionerzy!



Komentarze
Brak komentarzy.
Zostaw komentarz