Tym razem omówię trochę wyznaczanie celów krótkoterminowych, a także spojrzenie na średnioterminowe cele.
Zacznijmy od celów na najbliższe kilka miesięcy. Cele takie lubię nazywać projektami, bo są to często złożone zadania nad którymi pracujemy samodzielnie lub w zespole. Takim celem może być np. ukończenie cyklu szkoleń lub zdany egzamin na prawo jazdy. Jest to cel, który jest dla nas bardziej konkretny niż cele długoterminowe. Jest przy tym zbyt duży, by go ugryźć za jednym zamachem.
No właśnie, skoro taki cel jest i tak sporym wyzwaniem, to ile jesteśmy w stanie ich realizować na raz? To bardzo trudne pytanie i dlatego pozwolę sobie odpowiedzieć dyplomatycznie - to zależy od Ciebie
Jeśli pogodzenie ze sobą działań na kilkunastu frontach nie stanowi dla Ciebie problemu, to jak najbardziej powinieneś działać w ten sposób. Jeśli więcej niż 3-4 główne (”aktualne”) projekty są już przytłaczające, dodawanie sobie kolejnych wytrąci Cię z równowagi.
W tym wypadku warto pamiętać, że czasem robienie mniej, daje lepsze efekty, niż robienie więcej. Jeśli dodasz kolejny projekt kosztem własnego spokoju, to może się okazać, że więcej w ten sposób stracisz niż zyskasz.
Kilka przykładów celów średnioterminowych:
- Wspomniane już ukończenie kursu i zdanie egzaminu na prawo jazdy.
- Zaoszczędzenie pieniędzy na średnią inwestycję (np. 3-4 miesiące oszczędzania).
- Ukończenie kursu np. instruktora kajakarstwam
- Przygotowanie i zrealizowanie dalekiej wyprawy - lub nawet zwykłych wakacji, jeśli wymaga to dużego zaangażowania.
O czym warto pamiętać wyznaczając aktualne projekty? Projekt stanowi konkretny krok w kierunku wyznaczonym przez cele długoterminowe. Jeśli projekt prowadzi Cię w kompletnie odmiennym kierunku, może być stratą czasu. Realizacja projektu musi przebiegać spokojnie. Warto więc wyznaczyć
pewien zapas czasu i środków, jakie możemy przeznaczyć na jego realizację.
Projekty należy realizować wytrwale. Uparcie dążyć do osiągnięcia celu. Czasem jednak (wymaga to dużej rozwagi) zmiana projektu lub jego zaniechanie jest najlepszym wyjściem - np. pod wpływem zmieniającej się sytuacji na rynku lub w życiu osobistym.
Cele krótkoterminowe są bardziej skomplikowaną kwestią, gdyż ich ustanawianie wiąże się bezpośrednio z okolicznościami w danej chwili. Musimy więc wciąż je dostosowywać, realizować i tworzyć nowe. Jest to najbardziej dynamiczna strefa naszego planowania.
Nie warto się jednak skupiać na celach krótkoterminowych. W długim okresie czasu, cele długo- i średnioterminowe są od nich dużo ważniejsze. Nasze cele krótkoterminowe to narzędzia, którymi obrabiamy deski - z tych desek budujemy okręt (nasz projekt), a tym statkiem wypłyniemy w podróż
(cel długoterminowy). Wszystko to robimy, bo uznaliśmy, że ważne dla nas są podróże (nasze priorytety w sferach życia). Jaki jest sens skupiać się na samym młotku, kiedy jeszcze nie wiemy co chcemy skonstruować?
O sposobach podejścia do celów krótkoterminowych (zwyczajnych, codziennych zadań) napiszę więcej w kolejnych wpisach. Dzisiejszym celem, jaki przed sobą postawiłem, jest pokazanie Ci, jak ważne jest dokładne podzielenie sfer Twojego życia i Twoich działań. Nazwanie rzeczy po imieniu.
Co możesz zrobić już dziś?
Napisz na kartce projekty, którymi się aktualnie zajmujesz. Czy jest to jakieś duże zadanie w
pracy? A może kolejny semestr na studiach?
Czy masz ich zbyt dużo?
Czy masz ich zbyt mało?
Czy wiesz dokładnie jak te projekty przekładają się na
dążenie do celów długoterminowych?