Taka konferencja “rze muwie WOMM” -wrażenia
Dziś odbyła się konferencja zorganizowana przez Macieja Budzicha (www.mediafun.pl) - dotycząca marketingu szeptanego, szemranego, spamu itp. Czyli ogólnie tego, jak agencje reklamowe odchodząc od tradycyjnego wyrzucania pieniędzy w błoto pieniędzy klientów na wielkie i omijane przez klientów akcje, a zamiast tego próbują nowych metod, z różnym skutkiem….
Temat dla mnie osobiście ważny, bo PowerBlog.pl doświadczył takiego szemrania w artykułach dotyczących podbij.pl - ale o tym wkrótce, choć nie w tym wpisie.
Co ważnego zostało powiedziane?
Dość dużo uwagi poświęcono określeniu, czym owy marketing szeptany(WOMM) jest wg. definicji, jak wygląda w praktyce, a jak nie powinno się tego robić. Przede wszystkim, właściwym marketingiem szeptanym możemy nazwać działania, które skłaniają osoby wpływowe w swoich środowiskach, do rozmów na temat marki. Koniec. Bez żadnego zaśmiecania, spamowania, kłamania i obrzucania konkurencji śmieciami. Marketing szeptany ma skłonić ludzi do naturalnych rozmów na temat marki, inne działania, np. podszywanie się pod użytkowników i pisanie fałszywych informacji, nie są częścią WOMM.
Mamy więc WOMM i SPAM, jak je odróżnić?
WOMM’em - możemy określić na przykład budzącą kontrowersje reklamę. Elementem strategii szeptanej może być np. śmieszny filmik umieszczony w sieci. Uogólniając, za WOMM można uznać tworzenie contentu- treści , która jest na tyle atrakcyjna dla interesujących nas ludzi, że są oni propagować tą treść w swoich środowiskach.
SPAM - to w przypadku działań agencji reklamowych celowe zalewanie forów i stron internetowych fałszywymi, spreparowanymi i kłamliwymi komentarzami. Nacisk z użyciem nielegalnych metod na klientów, którzy zamiast dialogu, dostają kłamstwa.
O ile działania negatywne są jednoznacznie potępianie przez wszystkich (tylko kto to w takim razie robi). To działania oparte na przekazie klient-klient, są jak najbardziej zrozumiałe. Promocja marki poprzez tworzenie ciekawych, propagujących się w sieci materiałów, jest nie tylko korzystna dla firmy, ale i dla użytkowników sieci.
My, jako konsumenci, lubimy wymieniać się informacjami. Mówienie o markach z którymi się spotykamy jest dla nas naturalne, i chęć promocji marki, korzystając z tego przekazu, może być dobrze zrealizowana. Twórcze, interesujące podejście do wartościowego produktu i potrzeb klienta, może zaowocować poparciem ze strony użytkowników. Dając klientom możliwość interakcji, dyskusji i samodzielnego podejmowania decyzji, zyskujemy w klientach sprzymierzeńców. Dlatego WOMM stanowi interesujący kierunek rozwoju marketingu.
Ważnym tematem poruszonym w trakcie konferencji było prawo regulujące tego typu działania. O ile pozytywne akcje szeptane mieszczą się w granicach określonych przez prawo, o tyle działania negatywnego szemrania, stanowić mogą wykroczenie, a nawet przestępstwo, i mogą być karane wysokimi grzywnami zarówno wobec firmy promowanej, jak i agencji promującej z użyciem niewłaściwych metod. Ten materiał - wykład Piotra Waglowskiego(prawo.vagla.pl) polecam szczególnie.
Natalia Hatalska omówiła w skrócie, dlaczego marketing szeptany nie musi oznaczać spamu, a wręcz przeciwnie- może być efektem dobrej współpracy z klientami, Mariusz Woźnicki z kolei wyjaśnił, że owo spamowanie, nijak się ma do prawdziwego marketingu szeptanego. Michał Wolniak opowiadał o buzz - pojęciu najszerszym z omawianych - oznaczającym szum wokół marki, tłumacząc przy tym, że marketing szeptany de facto nie istnieje. Tych kilka nieskładnych zdań ma zachęcić was do obejrzenia materiałów z konferencji, które już wkrótce powinny pojawić się na blogu Macieja Budzicha. Z pewnością da to więcej niż zdawkowy opis.
Komentarz Organizatora po konferencji jest już dostępny tutaj.
O konferencji pisali również:
Makjuzer Tomasz Topa Dominik Koza Aleksander22 Jacek Gadzinowski
Komentarze
Mój punkt widzenia i “krótki komentarz” WOMM-u w Warszawie.
http://aleksander22.wordpress.com/2009/03/29/womm-czy-do-konca-dobrze-mowia/
Tu moje wrażenia z konferencji –> http://epijar.wordpress.com/2009/03/31/ciag-dalszy-relacji-z-%E2%80%9Etakiej-konferencji-rze-muwie-womm%E2%80%9D/
Pozdrawiam!



28 marca 2009 o godz. 15:39
Moje 0,03 PLN na temat konferencji i wyzwań stojacych przed twórcami kodeksu: http://www.gadzinowski.pl/index.php/2009/03/28/kodeks-z-lomiarzy-polskich