TUBA03 Bardzo interesująco, ale bez konkluzji.
Poniedziałkowa TUBA organizowana przez Mediafun.pl i Artegence, to zdecydowanie ważne wydarzenie w świecie polskiej blogosfery. Blogosfery niedojrzałej, która dopiero wchodzi w stadium profesjonalnego, po części komercjalnego medium. Tym bardziej więc potrzebne są tego typu eventy, by pozwolić na spotkanie się świata blogów i świata biznesu.
Głównym atutem tego wydarzenia była moim zdaniem burzliwa wymiana zdań. O ile nie wszystkie prezentacje mi się podobały, o tyle sama dyskusja, pytania które padły i odpowiedzi, których udzielili uczestnicy, warte były poświęcenia kilku godzin, zwłaszcza, że tematy poruszone były wyjątkowo bliskie specyfice powerbloga.
Na konferencji tłumnie zjawili się blogerzy (choć o dziwo byli w mniejszości), większą część publiczności moim zdaniem stanowili przedstawiciele firm PRowskich i agencji reklamowych, a także twórcy biznesów internetowych o szerszym zakresie działania.
Byli zatem przedstawiciele między innymi takich portali i firm jak:
Wirtualna Polska
Golden Line
Blogvertising (prelegent)
Yellowgreen (prelegent)
Blomedia (prelegent)
Cenega
Comtica (twórcy streemo.pl)
Podbij.pl
Antyweb.pl
Wielu agencji PR i reklamowych.
Był również Krzysztof Lis (twórca między innymi zarabianie-na-blogu.pl), no i oczywiście sam twórca Mediafun (Maciej Budzich).
Nie będę się rozpisywał na temat treści prezentacji, warto jednak wypunktować kilka ważniejszych stwierdzeń i pytań które padły, a do których postaram się wkrótce ustosunkować w kolejnych wpisach:
• Blogerzy w Polsce nie mają w oczach agencji reklamowych znaczenia opiniotwórczego medium.
• Problemem blogerów często jest wiarygodność.
• Większość firm nie jest jeszcze przekonana do tworzenia kampanii reklamowych za pośrednictwem blogów.
• Większość blogów nie buduje marki (zdanie wypowiedziane przez przedstawicielkę firmy z poza branży – można więc przyjąć, że wiele firm traktuje sprawę podobnie)
• Można rozgraniczyć wiarygodność jako blogera (rozpoznawalność w środowisku) a wiarygodność wobec firm „zewnętrznych”.
• Wciąż, pomimo pojawienia się kodeksu blogera, w oczach firm brakuje standardów postępowania z blogerami, ani gwarancji ich rzetelności.
• Jakość większości polskich blogów, nie jest zadowalająca pod kątem kampanii reklamowych.
• Kanały reklamowe – pośrednicy reklamowi, typu Blogvertising, czy Yellowgreen, chcą umożliwiać sprzedaż reklamy, nawet mniejszym, bardziej niszowym, a przez to mniej zauważanym blogom.
• Firmy pośredniczące między blogerami a reklamodawcami dopiero zaczynają działania, napotykają jednocześnie silny opór opinii o blogach. Na rozwój polskiego rynku reklamy na blogach musimy więc jeszcze poczekać.
Każde z tych pytań wymaga oddzielnego wpisu, postaram się więc wkrótce stworzyć serię właśnie na ten temat. Trudno jednak zawrzeć w jednym wpisie wszystko, co było powiedziane, a zwłaszcza to co nie zostało powiedziane do tej pory.
Czy TUBA03 napełniła mnie optymizmem co do rozwoju polskiej blogosfery? Nie bardzo; wciąż jest wiele do zrobienia i póki rynek jest w powijakach, ciężko przewidzieć w którą stronę się rozwinie.
Jednakże sam fakt, że eventy tego rodzaju są organizowane, kieruje blogosferę we właściwym, bardziej profesjonalnym i bardziej biznesowym kierunku. Warto o tym pamiętać, bo rola opiniotwórcza blogów, jako nowych mediów, może wkrótce znacząco wzrosnąć, wyprzedzając wiele „miernej jakości” delikatnie mówiąc, starych mediów, typu gazety, lub telewizji.



30 października 2008 o godz. 14:38
[...] znalazłem tu, tu, tu, tu, tu i tu. Więcej podlinkuję, jak znajdę. Autor: Krzysztof Lis | Tagi: tuba Wpisy powiązane [...]